- Mieszkańcy Jeleniej Góry organizują marsz ciszy, aby upamiętnić 11-letnią Danusię, ofiarę brutalnego ataku.
- Marsz ma zwrócić uwagę na rosnącą przemoc wśród dzieci i zainicjować debatę o bezpieczeństwie najmłodszych.
- Organizatorzy dążą do wspierania rodziców i nauczycieli w budowaniu świata opartego na empatii i odpowiedzialności.
- Dowiedz się, jak marsz ma przyczynić się do stworzenia systemowego programu edukacyjnego dla dzieci.
Jelenia Góry. Marsz ciszy po śmierci 11-letniej Danusi
Mieszkańcy Jeleniej Góry chcą nie tylko upamiętnić 11-letnią Danusię, którą zabiła 12-letnia dziewczynka, ale rozpocząć również inne działania mające zwrócić uwagę na przemoc wśród najmłodszych. Początkiem tych działań ma być marsz ciszy, który odbędzie się w sobotę, 24 stycznia, o godz. 15 i wyruszy z Placu Ratuszowego.
Jego organizatorzy, jak piszą na stronie Dobrodzieci.pl, chcą wspierać rodziców, nauczycieli, pedagogów, psychologów szkolnych, dzieci i młodzież i świadomie budować świat, w którym:
- dobro jest świadomym wyborem, a nie naiwnością;
- dzieci dorastają w środowisku uważności i empatii;
- dorośli biorą odpowiedzialność za emocjonalny krajobraz przyszłych pokoleń.
Jak sami dodają, marsz ciszy ma być ponadto "zaproszeniem do otwartej debaty publicznej nad systemowym programem edukacyjnym mającym na celu zwiększenie szeroko pojętego bezpieczeństwa naszych dzieci obejmującym nie tylko bezpieczeństwo dzieci w sieci, ale również kształtowanie postaw, wartości, edukację psychologiczną".
- Misją kampanii „Dobro" jest przywrócenie dobra do codziennej rozmowy, wychowania i relacji międzyludzkich poprzez refleksję, edukację i symboliczne działania, które angażują dorosłych i młodych ludzi. Małe gesty dobroci, które budują wzajemne zaufanie i szacunek. Intuicyjnie czujemy głęboką potrzebę zmian i przywrócenia wartości – empatii, uważności, współczucia i odwagi bycia dobrym - czytamy na Dobrodzieci.pl.
11-letnia Danusia, uczennica SP nr 10 w Jeleniej Górze, zginęła 15 grudnia ub.r., gdy została zaatakowana przez 12-letnią dziewczynkę z tej samej placówki. Zmarła otrzymała kilka ciosów nożem typu: finka, a do zbrodni doszło na ul. Wyspiańskiego, kilkaset metrów od budynku szkoły. Sprawę podejrzanej o zabójstwo dziewczynki zajmuje się sąd rodzinny w Jeleniej Górze, jako że z uwagi na swój wiek nie może ona ponieść odpowiedzialności karnej.