Jasnowidz Jackowski mówi o Krzysztofie Krawczyku. Padły mocne słowa. "To przykre"

2021-04-15 8:38 eib
Jasnowidz Jackowski mówi o Krzysztofie Krawczyku. Padły mocne słowa. To przykre
Autor: Archiwum prywatne Krzysztofa Krawczyka / Paweł Skraba Super Express Jasnowidz Jackowski mówi o Krzysztofie Krawczyku. Padły mocne słowa. "To przykre"

Jasnowidz Jackowski mówi o tym, co zobaczył w swoich wizjach przyszłości. Krzysztof Jackowski, jasnowidz z Człuchowa, dzieli się ze słuchaczami przepowiedniami podczas audycji na żywo, które powadzi na swoim kanale na portalu YouTube. Podczas ostatniego nagrania jasnowidz Jackowski mówił o zmarłym Krzysztofie Krawczyku.

Jasnowidz z Człuchowa: Pandemia potrwa 3,5 roku. Przed nami dwie głębokie fale

Jasnowidz Jackowski mówił o zmarłym Krzysztofie Krawczyku

Krzysztof Jackowski, jasnowidz z Człuchowa, podczas audycji, które na żywo prowadzi za pośrednictwem portalu YouTube dzieli się ze słuchaczami wizjami i przepowiedniami przyszłości. Tym razem, podczas ostatniego nagrania jasnowidz Jackowski mówił o niebezpieczeństwie, które czuje w okolicach Wrocławia i Wałbrzycha (przeczytaj: Straszna wizja jasnowidza Jackowskiego. W co gra Putin? Widział też Wrocław, Wałbrzych i Ukrainę), ale nie tylko. Krzysztof Jackowski, jasnwoidz z Człuchowa w swojej audycji mówił także o zmarłym Krzysztofie Krawczyku. Co usłyszeli jego słuchacze?

Przeczytaj: Jasnowidz Jackowski: Dojdzie do dotkliwego pobicia policji! Będzie wojsko na ulicach

Jasnowidz Jackowski wspomina Krzysztofa Krawczyka

Podczas ostatniej audycji, którą jasnwoidz Jackowski prowadził na YouTube przekazywał słuchaczom co zobaczył w swojej wizji. Jego przepowiednia dotyczyła możliwego niebezpieczeństwa i zagrożenia, które, według niego, ma być najbardziej odczuwalne w rejonie Wrocławia i Wałbrzycha. Niespodziewanie jasnowidz Jackowski zaczął mówić o zmarłym Krzysztofie Krawczyku.

Sprawdź koniecznie: Horoskop na czwartek. Co spotka cię 15 kwietnia? Sprawdź codzienny horoskop

- Szkoda tego Krzysztofa Krawczyka, ja się na nim wychowałem - tymi słowami zaczął wspomnienia Krzysztofa Krawczyka jasnowidz Jackowski. - Byłem młodym chłopakiem, chodziłem do podstawówki hitem był "Parostatek" Krawczyka. Jak to się stało hitem, to ja wyszedłem ze szpitala, miałem operację na wyrostek. Bardzo mnie bolało w boku, jak chodziłem. Było lato, ciepło i pamiętam ten przebój. Pamiętam też wiele ciekawych utworów Krawczyka, które na zawsze zapadły w głowie. A teraz już nam nie zaśpiewa. Byłem też kiedyś w Warszawie na pewnej imprezie, charytatywny bal dziennikarz i śpiewał Krawczyk, zabawiając towarzystwo. Pamiętam jego głos. Tak się wbił w świadomość wielu z nas, że w głowie mamy na własność jego głos. Podzielił los wielu. Presleya, którego nam czasem przypominał, ale Kory Jackowskiej z Mannam, Niemena. Szlak by trafił pokolenie moje właściwie, jest tam. Pokolenie muzyczne przenosi się tam. To przykre - zakończył jasnowidz Jackowski.

Zobacz także: Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Włożą mu TO do trumny. Ostatnia wola artysty

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE