Strażak z Bydgoszczy BRUTALNIE pobił dwóch małych chłopców! Uwięził ich w samochodzie

2021-09-15 13:42
Strażacy PSP
Autor: CC Pixabay.com / licencja Creative Commons Strażak z Bydgoszczy pobił dwóch chłopców! To nie wszystko / Zdjęcie poglądowe

Strażak z Bydgoszczy odpowie za pozbawienie wolności i naruszenie nietykalności dwóch chłopców z Ukrainy w wieku 8 i 10 lat. - Dzieci miały wcześniej pożyczyć hulajnogę od jego syna i nie chciały jej oddać. Starszy z chłopców ma m.in. złamany nos - czytamy w komunikacie Polskiej Agencji prasowej.

Strażak z Bydgoszczy pobił dwóch chłopców! Uwięził ich w samochodzie

Szokujące sceny w stolicy województwa kujawsko-pomorskiego. Strażak z Bydgoszczy miał pobić dwóch chłopców z Ukrainy. Kom. Lidia Kowalska z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy poinformowała w rozmowie z PAP, że mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia. Usłyszał on zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności dwóch chłopców, uszkodzenia ciała 10-latka i naruszenia nietykalności 8-latka. Starszy z chłopców doznał m.in. złamania nosa. - Obaj zostali wciągnięci siłą do samochodu. Podłożem całego zdarzenia miało być pożyczenie przez chłopców pochodzących z Ukrainy hulajnogi od syna podejrzanego. Miało do tego dojść jakiś czas przed tym zdarzeniem, a dzieci najprawdopodobniej nie chciały tej hulajnogi zwrócić - wyjaśnia podkom. Kowalska, cytowana przez Polską Agencję Prasową.

Czytaj też: Bydgoszcz: Policyjny nalot na mieszkanie 40-latka. Narkotyki to nie wszystko

- Mama jednego z chłopców zgłosiła tę sprawę na policję dzień po zdarzeniu. Podejrzany w tej sprawie strażak został objęty dozorem. Sytuacja ta nie miała związku z narodowością dzieci - przekazała Polskiej Agencji prasowej podkom. Lidia Kowalska z biura prasowego KWP w Bydgoszczy.

Do pozbawienia wolności dzieci i ich pobicia doszło tydzień temu. Strażak zauważył 8- i 10-latka, gdy ci jechali hulajnogą po chodniku. Siłą wsadził ich do samochodu i przewiózł na ulicę Curie-Skłodowskiej, w pobliże ich miejsca zamieszkania. Tam dzieci uciekły z auta. Działania mężczyzny - jak ustaliła PAP - miały być formą nastraszenia. Oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Bydgoszczy kpt. Karol Smarz, po informacji o wszczęciu postępowania karnego przeciwko strażakowi poinformował PAP, że natychmiast doszło do jego zawieszenia w czynnościach służbowych na trzy miesiące. Od wyników śledztwa zależał będzie dalszy los mężczyzny i jego kariera w Straży Pożarnej.

Jeżeli byliście świadkami wypadku bądź niepokojącego zdarzenia w regionie - pożaru, stłuczki itd., dajcie nam znać! Ostrzeżemy innych i ułatwimy komunikację. Zapraszamy również w razie jakichkolwiek problemów/pytań. Czekamy na naszym Facebooku oraz na mailu - miasta@se.pl.

Sonda
Czy kary za pobicie powinny być wyższe?
Zaatakował obcokrajowca w Bydgoszczy. Szuka go policja
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE