Jezioro Zwiniarz. Utonięcie małżeństwa znanych lekarzy. Co ustaliła prokuratura?

2020-12-01 15:07 sch kic
Jezioro Zwiniarz
Autor: Paweł Kicowski/Super Express Tragedia na jeziorze Zwiniarz k. Lubawy. Małżeństwo lekarzy z Iławy utonęło.

W weekend na jeziorze Zwiniarz utonęło małżeństwo znanych lekarzy z Iławy. Jolanta i Wojciech D. stracili życie w wieku 67 lat. Iławska prokuratura prowadzi postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Ważnym krokiem w sprawie śmierci lekarzy będą wyniki sekcji zwłok.

Nie żyje małżeństwo lekarzy. Mieszkańcy Iławy bardzo ich cenili

Jolanta i Wojciech D. byli znanymi i cenionymi w Iławie lekarzami. Ona pracowała jako laryngolog. On jako pediatra, alergolog i pneumonolog. Pracowali w centrum miasta i cieszyli się opinią fachowców wśród mieszkańców.

W sobotę (28 listopada) małżeństwo 67-latków utonęło na jeziorze Zwiniarz. Był to ich drugi dom, chętnie przyjeżdżali tam na ryby. Ich ciała dryfowały w wodzie, obok znajdowała się łódka. Jolanta i Wojciech D. osierocili dwoje dzieci.

CZYTAJ TAKŻE: Tajemnicza ŚMIERĆ w jeziorze Zwiniarz! Nie żyje małżeństwo znanych lekarzy

Jeden szczegół mógł doprowadzić do tragedii

Małżeństwo lekarzy z Iławy zawsze bardzo dbało o swoje bezpieczeństwo podczas wypraw na jezioro. Przed feralną wycieczką tego nie zrobili. - Zawsze pływali w kamizelkach ratunkowych ale w sobotę ich nie założyli - opowiada sąsiad. - Z tej oszczędności nawet nie kupili sobie większej bezpiecznej łodzi tylko jakąś niewielką wywrotną łódeczkę z, której z pewnością wypadli, jak wyjmowali sieci.

ZOBACZ WIĘCEJ: Śmierć małżeństwa znanych lekarzy. Jezioro Zwiniarz było ich drugim domem

Czy małżeństwo z Iławy mogło zostać zamordowane? Jest odpowiedź prokuratury

Na wtorek (1 grudnia) zaplanowano sekcję zwłok Jolanty i Wojciecha D. Nad czym obecnie pracuje prokuratura? - Prowadzimy postępowanie w kierunku artykułu 155 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci - mówi Jan Wierzbicki, prokurator rejonowy z Iławy. - Najprawdopodobniej doszło do nieszczęśliwego wypadku. Bierzemy pod uwagę również udział osób trzecich, ale na tę chwilę i przy obecnie zgromadzonym materiale, jest to mało prawdopodobne. Sekcję zwłok wyznaczono na wtorek. Da nam odpowiedź na pytanie, co było przyczyną śmierci.