Nie żyje znany aktor i działacz "Solidarności" z Konina. Miał 85 lat

2021-01-26 14:05 ago
Nie żyje znany aktor i działacz Solidarności z Konina. Miał 85 lat
Autor: Mirosław Jurgielewicz/Urząd Miejski w Koninie

Dotarły do nas bardzo przykre informacje. Wczoraj (25 stycznia) zmarł Szymon Pawlicki, aktor, działacz Solidarności. Wierny Koninowi i Trójmiastu oraz teatrowi i walce o wolność. Pawlicki miał 85 lat.

Z Koninem był Szymon Pawlicki mocno związany. Tu urodził się 28 lutego 1935 roku. W końcu lat 50. kierował Powiatowym Domem Kultury, był założycielem i reżyserem legendarnego kabaretu „Koński Ogon”. To właśnie w spektaklach tego kabaretu stawiał swoje pierwsze kroki jako aktor-amator, recytując m.in. Wisławy Szymborskiej.

ZOBACZ: Bpa Damian Drylak na czele kaliskiej diecezji. Kim jest?

Aktorskie szlify zdobywał w teatrach w Kaliszu, Gnieźnie, Szczecinie, Tarnowie, egzamin ze sztuki aktorskiej złożył w 1965 roku przed komisją Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Po wielu zawodowych wojażach osiadł w Gdyni, gdzie w latach 1973-1981 zapisał ostatni rozdział w swoim teatralnym życiorysie.

Od 1983 do1989 roku pracował jako cieśla, dla podziemnej „Solidarności” – jako drukarz. Trudno wymienić jego różne formy społecznego zaangażowania w budowę nowej, demokratycznej Polski. Warto choćby przypomnieć, że był szefem Biura Kultury Komisji Krajowej „Solidarności”, w latach 1990-1994 pełnił znaczącą funkcję wiceprzewodniczącego Rady Miasta Gdyni, pracował w Kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, działał w Lidze Morskiej i Rzecznej.

Szymon Pawlicki od 2000 roku był emerytem. Zamieszkał w Ślesinie, ale ciągle był niezwykle aktywny w wymiarze społecznym i politycznym, ale jego talent aktorski tylko czasami mógł się objawić w dość ograniczonych formach. Zawsze chętnie spotykał się z młodzieżą, swoimi występami wzbogacał różne lokalne akademie i uroczystości, kilka razy użyczył swojego głosu, jako lektor, i osobowość w niezależnych produkcjach filmowych.

CZYTAJ TAKŻE: Pracownica ochrony robiła OKROPNE rzeczy, gdy nikt nie widział! Może trafić do więzienia na kilka lat

Złota Kaczka stała się... srebrna!