Makabra w Koszalinie. Zabójca ukrył ciało w szafie. Zarzuty dla 43-latka

2021-10-05 17:33
Gejowskie porachunki w Koszalinie? Zwłoki w szafie i tasak w plecach
Autor: DOMIN Gejowskie porachunki w Koszalinie? Zwłoki w szafie i tasak w plecach

Zarzuty zabójstwa 59-latka i usiłowania pozbawienia życia 31-latka usłyszał Tomasz S. Mężczyzna przyznał się do popełnienia tych czynów, do których doszło w wynajmowanym mieszkaniu przy ul. Staszica w Koszalinie. Informację przekazał we wtorek, 5 października, Ryszard Gąsiorowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

Przypomnijmy, że w nocy z 3 na 4 października mieszkańcy bloku przy ul. Staszica w Koszalinie wezwali policję, po tym jak o wezwanie pomocy prosił 31-latek, który ranny zdołał uciec z mieszkania na parterze. W mieszkaniu policja znalazła zwłoki 59-latka ukryte w szafie. 43-letni oprawca uciekł. Został zatrzymany niedługo później na dworcu PKP.

Ustalenia wszczętego w poniedziałek prokuratorskiego śledztwa w sprawie zabójstwa 59-latka i usiłowania pozbawienia życia 31-latka wskazały, że jedynym podejrzanym o popełnienie tych czynów jest zatrzymany 43-letni Tomasz S. Mężczyzna na początku roku opuścił zakład karny i zamieszkał w Koszalinie, w wynajmowanym mieszkaniu przy ul. Staszica, gdzie doszło do zbrodni. – Tomasz S. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania prokuratora – powiedział prok. Gąsiorowski.

Koszalin. 59-latek został uduszony

Wniosek o tymczasowe aresztowanie Tomasza S. jeszcze we wtorek przekazany zostanie do Sądu Rejonowego w Koszalinie, ale jego rozpatrzenia, jak podał prok. Gąsiorowski, należy spodziewać się w środę, 6 października. Ryszard Gąsiorowski podkreślił, że w sprawie nie będzie kolejnych zatrzymań. – Udział innych osób został już na tym etapie śledztwa wykluczony – podał i zaznaczył, że nadal nie jest znany motyw działania Tomasza S. i jego ustalenie będzie kluczowe dla śledztwa.

Przeprowadzona w poniedziałek sekcja zwłok 59-latka wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci mężczyzny było uduszenie, a nie rany głowy zadane tłuczkiem. 59-letni mężczyzna został zamordowany 3 października. Niespełna 12 godzin później w szafie mieszkania znaleziono jego zwłoki.

Koszalin. 31-latek dostał tasakiem. Poszło o kurtkę

Natomiast do usiłowania zabójstwa 31-latka doszło w nocy z 3 na 4 października. 43-latek ranił mężczyznę tasakiem w klatkę piersiową, gdy ten przyszedł odebrać, pożyczoną wcześniej podejrzanemu kurtkę. Obrażenia nie okazały się być poważne. Mężczyzna opuścił już szpital.

We wtorek z 31-latkiem został przeprowadzony eksperyment odtworzeniowy na miejscu zdarzenia. Dopiero po nim ustalono, że mężczyzna jest drugim pokrzywdzonym w sprawie.

Prokuratura oczekuje wyników badań laboratoryjnych zleconych pod kątem obecności alkoholu i środków odurzających w organizmie podejrzanego i pokrzywdzonych. Prok. Gąsiorowski zaznaczył, że do sprawy powołani zostaną biegli psychiatrzy. Wśród przedmiotów zabezpieczonych w śledztwie są m.in. urządzenia komunikacji elektronicznej. Zawarte w nich informacje mają zostać odtworzone.

Sonda
Czy powinno przywrócić się karę śmierci?
Chrześniak chciał nas zarąbać tasakiem
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE