Górale chcą zablokować Wielką Krokiew w Zakopanem?! Góralskie Veto zabiera głos

2021-01-14 10:51 ON
Sebastian Pitoń
Autor: youtube.com/Pitoń.tv

Inicjator akcji Góralskie Veto, Sebastian Pitoń, zapowiedział na konferencji prasowej, że nie ma planowanych żadnych blokad ani manifestacji. Przedsiębiorcy, w ramach inicjatywy, będą skupiać się jedynie na ponownym otwarciu hoteli oraz restauracji po 17 stycznia. Pojawiają się tymczasem wpisy, które mogą świadczyć o planowanej prowokacji.

Jak twierdzi Sebastian Pitoń, przedsiębiorcy znajdują się na skraju bankructwa i coraz częściej zdarzają się śmierci samobójcze spowodowane brakiem możliwości zarabiania. Przywrócenie normalnego funkcjonowania biznesów jawi się jako ostatnia deska ratunku dla lokalnej społeczności.

Czytaj też: Kraków: SZOK! Przemycał potężną ilość marihuany! Kierowca zatrzymany na autostradzie A4

Przedsiębiorcy z Podhala zapowiedzieli wznowienie działalności gospodarczej po 17 stycznia wbrew zakazom rządu. Jednocześnie Sebastian Pitoń zaznaczył na konferencji prasowej, że nie ma w planach żadnych demonstracji ani blokad.

Czytaj też: Czy Kraków dostanie pieniądze na organizację Igrzysk Europejskich? Trudna współpraca z Jackiem Sasinem

Góralskie Veto poinformowało na swojej stronie, że w Internecie pojawiają się wpisy o organizowaniu strajku pokojowego pod Wielką Krokwią i zablokowaniu piątkowych kwalifikacji do skoków narciarskich. Jednocześnie informuje, że takie wpisy są prowokacją i nie mają nic wspólnego z inicjatywą Góralskie Veto, mimo że wyraźnie to sugerują.

Krakowskie morsy