Kraków: Na nogach szybciej niż tramwajem. Urzędnicy wprowadzili skandaliczną zmianę w Nowej Hucie

2019-02-06 9:19
Wolny jak nowohucki tramwaj?
Autor: Google Street View Wolny jak nowohucki tramwaj?

Kolejne zmiany w krakowskiej komunikacji miejskiej. Tym razem znów na gorsze. Pomiędzy Placem Centralnym a przystankiem Bardosa w Nowej Hucie urzędnicy z Zarządu Transportu Publicznego wprowadzili ograniczenie prędkości... do 10 km/h.

Z taką prędkością tramwaje będą jeździły aż do odwołania. Mieszkańcy są oburzeni, bowiem czas przejazdu na tym dwukilometrowym odcinku wydłuży się aż o dziesięć minut. Pod postem zamieszczonym na Facebooku Platformy Komunikacyjnej Krakowa zeszła prawdziwa lawina negatywnych komentarzy.

Do tej pory tramwaj w tym rejonie podróżował z prędkością 30 km na godzinę. Trzeba to było zmienić, bo tory nie nadają się do szybkiej jazdy - mówi Magdalena Wasiak z Zarządu Dróg. Jacek Mosakowski z PKK uważa, że takie ograniczenie jest wręcz "zabójcze".

- Przypomnijmy, że dopiero co ograniczenie funkcjonowało na al. Solidarności na odcinku około kilometra, co już było dla nas dużym szokiem. Teraz urzędnicy przebili to i wprowadzili "dziesiątkę" na równoległym, jeszcze dłuższym odcinku - dodaje Mosakowski.

W ciągu najbliższych kilku dni zostanie podjęta decyzja o remoncie tego dwukilometrowego odcinka. Jak mówią mieszkańcy - to konieczne. 

Sprawie przyglądała się Dominika Baraniec. Posłuchaj jej materiału:

Czytaj też:

>>> Kraków: Na al. Pokoju zapalił się tramwaj

>>> Kraków: Będzie podwyżka cen biletów, jest nowy projekt

>>> Kraków: The next stop is..., czyli będą zapowiedzi przystanków po angielsku

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE