- Organizacje społeczne zapowiadają ogólnopolski protest przeciwko Strefie Czystego Transportu w Krakowie, którą uważają za dyskryminującą i uderzającą w najuboższych.
- Demonstracja odbędzie się w sobotę 10 stycznia 2026 r. w godzinach 10:00-12:00 przed siedzibą Zarządu Dróg Miasta Krakowa przy ul. Centralnej 53.
- Protestujący zarzucają władzom zignorowanie głosu sprzeciwu, w tym petycji mieszkańców oraz negatywnych opinii 8 dzielnic Krakowa i 13 gmin Małopolski.
Protest przeciwko SCT w Krakowie. Znamy datę i miejsce zgromadzenia
Organizacje społeczne, które od dłuższego czasu walczą z regulacjami dotyczącymi Stref Czystego Transportu, postanowiły zjednoczyć siły. Jak informują w swoim apelu, w sobotę, 10 stycznia 2026 roku, w godzinach 10:00-12:00, odbędzie się ogólnopolski protest. Miejscem zgromadzenia będzie siedziba Zarządu Dróg Miasta Krakowa przy ulicy Centralnej 53. To właśnie tam przeciwnicy SCT chcą pokazać swoją determinację i sprzeciw wobec polityki, którą określają jako „arogancką” i „wymierzoną w społeczeństwo”.
Organizatorzy podkreślają, że ich dotychczasowe działania, w tym składanie petycji i opinii w ramach konsultacji społecznych, były lekceważone. - Dość milczenia! Dość wyrzucania naszych postulatów do kosza – czytamy w oświadczeniu. Zwracają również uwagę, że sprzeciw wyrażały nie tylko tysiące mieszkańców, ale także samorządy. Głos w tej sprawie zabrało osiem dzielnic Krakowa oraz trzynaście gmin z terenu Małopolski, których zdania, jak twierdzą aktywiści, nie wzięto pod uwagę.
Organizatorzy protestu w Krakowie grzmią: „SCT to nie ekologia – to ideologia!”
Głównym argumentem podnoszonym przez przeciwników zmian jest społeczny wymiar wprowadzanych regulacji. W ich ocenie nowe przepisy nie mają nic wspólnego z prawdziwą ekologią, a są jedynie narzędziem ideologicznym. - SCT to nie ekologia – to ideologia, która uderza w naszą wolność i prawo własności – przekonują organizatorzy protestu. Jak dodają, konsekwencje wprowadzenia strefy najmocniej odczują osoby, których nie stać na wymianę pojazdów na nowsze modele.
W swoim manifeście wskazują, że strefy czystego transportu uderzają w najsłabsze grupy społeczne: seniorów, wielodzietne rodziny oraz osoby o niższych dochodach. Zdaniem aktywistów, takie działania prowadzą do pogłębiania wykluczenia komunikacyjnego i zmuszają obywateli do ponoszenia dodatkowych, przymusowych opłat. Protestujący apelują do wszystkich mieszkańców o solidarność i przyłączenie się do akcji. - POWIEDZ znajomym, PODAJ dalej tę informację. Spotkajmy się na chwilę w sobotę 10 stycznia, by pokazać nasz sprzeciw – zachęcają, dając jasno do zrozumienia, że walka o przyszłość transportu w polskich miastach wciąż trwa.