Kim są ofiary zamachu w Krakowie? Są nowe informacje. Najmłodsza ofiara miała 32 lata. Wśród zabitych cudzoziemcy

2026-11-08 10:36

Śledczy potwierdzili już dane wszystkich sześciu ofiar śmiertelnych sobotniej strzelaniny na krakowskim Rynku Głównym. Nazwiska zmarłych wciąż pozostają jednak niejawne. Jak wyjaśnia wojewoda małopolski, w pierwszej kolejności tragiczną wiadomość muszą usłyszeć bliscy zabitych osób. Mimo to na jaw wychodzą kolejne fakty dotyczące poszkodowanych.

W wyniku ataku życie straciły cztery kobiety oraz dwóch mężczyzn. Trzy zamordowane kobiety posiadały polskie obywatelstwo i były w wieku 61, 53 oraz 47 lat. Czwarta ze zmarłych miała 51 lat i pochodziła z zagranicy.

Kolejną ofiarą śmiertelną okazał się 32-latek z brytyjskim paszportem. Na ten moment jest to jedyny obcokrajowiec wśród sześciu zabitych o oficjalnie potwierdzonej narodowości. Ostatni zmarły to około 50-letni mężczyzna, w przypadku którego służby nie ujawniły jeszcze informacji o kraju pochodzenia.

Strzelanina w Krakowie i zbrodnia w Ostrowcu Świętokrzyskim. Co wiadomo o działaniach Michała O.?

Jak poinformował wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar, służby ustaliły już personalia wszystkich zamordowanych osób. Urzędnik wstrzymał się jednak z podaniem tych danych do publicznej wiadomości.

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w sobotę 7 listopada po godzinie 15 na krakowskim Rynku Głównym. Na płytę wjechał wówczas autem zamaskowany 24-letni Michał O., który zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów. Napastnik zbiegł po ataku, ale wpadł w ręce policji po strzelaninie z funkcjonariuszami w okolicach skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej.

Bilans ataku obejmuje również kilkunastu rannych. Pomocy medycznej potrzebowali zarówno Polacy, jak i turyści z Wielkiej Brytanii, Portugalii, Rosji, Niemiec oraz Austrii.

Wstrząsające doniesienia dotarły równolegle z rodzinnego miasta napastnika, czyli z Ostrowca Świętokrzyskiego. W lokalu zamieszkiwanym przez sprawcę odkryto zwłoki jego 53-letniego ojca, 52-letniej matki oraz 20-letniej siostry. Z policyjnych ustaleń wynika, że bliscy 24-latka mieli rany postrzałowe, a na miejscu funkcjonariusze znaleźli jeszcze siedem sztuk broni.

Kraków po zamach – tak strzelał Michał O

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI