- 50 lat temu Olsztyn zmagał się z pożarem gmachu sądu, który ratowało blisko dwustu strażaków.
- Akcję gaśniczą utrudniał mróz i konieczność dowożenia wody z Łyny, a wszystko obserwowali mieszkańcy.
- W sieci pojawił się archiwalny film z tego zdarzenia – zobacz, jak wyglądał Olsztyn pół wieku temu!
25 stycznia 1976 roku, czyli pół wieku temu, w gmachu olsztyńskiego sądu wybuchł pożar. Był niedzielny poranek. Przechodnie zauważyli ogień oraz kłęby dymu wydobywające się z dachu budynku mieszczącego się na rogu ul. Dąbrowszczaków i ówczesnej ul. Zwycięstwa. Strażacy ruszyli do akcji gaśniczej. Przez cały dzień z ogniem walczyło blisko dwustu strażaków z Olsztyna i pobliskich miejscowości.
Działania strażaków utrudniała pogoda. Był silny mróz (tak jak 50 lat później), a ciśnienie wody w miejskich hydrantach okazało się niewystarczające. Wodę trzeba było dowozić z rzeki Łyny. Na szczęście pożar udało się opanować w godzinach wieczornych.
Pożar gmachu olsztyńskiego sądu był jednym z większych w powojennej historii miasta. Według informacji lokalnej prasy relacjonującej zdarzenia, akcję strażaków obserwowało tysiące olsztynian.
W pożarze spalił się dach, a także część stropów. Zniszczone zostały też niektóre pomieszczenia sądu. Sam budynek udało się jednak uratować. Gmach został odbudowany i obiekt szybko przywrócono do użytku. Niestety, nie odzyskał on dawnego, historycznego wyglądu.
Kiedy budynek olsztyńskiego sądu znalazł się w ogniu, liczył już sobie prawie 100 lat. Budowa obiektu rozpoczęła się wiosną 1878 roku. Dwa lata później, w październiku, ukończono neogotycki gmach. Budynek sądu stanął u zbiegu ulic Wartemborskiej i Szosy Klebarskiej. Wykonawcą była olsztyńska firma Matthiasa Toffla.
- Budynek zaprojektowano jako trzykondygnacyjny z użytkowym poddaszem i mansardami. Wykonany został z nieotynkowanej cegły licowej ceramicznej i glazurowanej, tworzącej od frontu mury o bogatej dekoracji ornamentalnej. Całość, z wielospadowymi dachami krytymi czerwoną dachówką ceramiczną, stylistycznie nawiązywała do innych reprezentacyjnych obiektów użyteczności publicznej wznoszonych w Olsztynie pod koniec XIX wieku – czytamy na stronie internetowej Sądu Okręgowego w Olsztynie.
W mediach społecznościowych Sądu Okręgowego w Olsztynie pojawiło się czarno-białe nagranie z akcji gaśniczej. Widać na nim wydobywający się z budynku sądu dym, a także wozy strażackie, tłum ludzi obserwujący to, co dzieje się w sądzie oraz widok na Olsztyn sprzed 50 lat, który zapewne u niejednego mieszkańca stolicy Warmii i Mazur wzbudza poczucie nostalgii.
CZYTAJ TEŻ: Władze Olsztyna ujawniają, ile będzie kosztować nowy stadion. Kibice czekają od lat
Źródło: materiał Sądu Okręgowego w Olsztynie