Piotr Gliński zdecydował o szubienicach w Olsztynie. Co dalej z kontrowersyjnym pomnikiem?

i

Autor: Paweł Kicowski/Super Express, Marek Kudelski/Super Express Piotr Gliński zdecydował o "szubienicach" w Olsztynie. Co dalej z kontrowersyjnym pomnikiem?

Prezydent Olsztyna kontra minister

Piotr Gliński zdecydował o "szubienicach" w Olsztynie. Co dalej z kontrowersyjnym pomnikiem?

Minister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.

"Szubienice" w Olsztynie od lat budzą kontrowersje

W sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.

Jak przypomniano w przesłanym PAP komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. – Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa – czytamy w treści komunikatu.

Pomnik "szubienic" w Olsztynie. Kontrowersyjny monument zobaczysz na zdjęciach w poniższej galerii

"Szubienice" miały trafić z Olsztyna na Śląsk

Wcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.

CZYTAJ TEŻ: Kiedy będzie gotowa hala Urania? Prezydent Olsztyna podał datę

EXPRESS BIEDRZYCKIEJ: Gen. Mirosław Różański o mobilizacji w Rosji

"Szubienice" stoją w Olsztynie prawie 70 lat

Odsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.

Protesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Rosji na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ile osób mieszka w Olsztynie? GUS przedstawił dane z Narodowego Spisu Powszechnego

Sonda
Kiedy skończy się wojna na Ukrainie?