Skatowali Rafała metalową rurką! Ze strachu przed karą uciekli do Trójmiasta. Kulisy zbrodni na działkach w Olsztynie

2021-01-07 17:56 sch
Zabójstwo Rafała N. w Olsztynie
Autor: wm.policja.gov.pl 30 grudnia w Olsztynie na osiedlu Nagórki znaleziono ciało 33-letniego Rafała N. Został zamordowany.

W Olsztynie, tuż przed Sylwestrem, kilku mężczyzn na ogródkach działkowych urządziło libację. W pewnym momencie impreza wymknęła się spod kontroli. Marcin W. i Wojciech M. zaatakowali Rafała. Okładali go metalową rurką i butelką. Kiedy uciekali z miejsca tragedii, Rafał jeszcze żył. Następego dnia wrócili na miejsce zbrodni. Rafał był martwy. Przestraszeni sprawcy wyjechali do Trójmiasta, ale nie uciekli przed sprawiedliwością. Wpadli w ręce policji i są podejrzani o zabójstwo. Grozi im dożywocie.

Tragiczny finał libacji na działkach w Olsztynie

Do tragedii miało dojść pod koniec grudnia w Olsztynie na terenie ogródków działkowych. 33-letni Marcin W. i 34-letni Wojciech M. pili alkohol wraz z 33-letniem Rafałem N. W trakcie libacji Rafał N. został zaatakowany. Sprawcy mieli być bardzo brutalni dla swojej ofiary. Obijali go metalową rurką i butelką. Rafał N. zmarł na skutek odniesionych obrażeń. Z sekcji zwłok wynika, że ciężko pobity mieszkaniec Olsztyna nie umarł od razu. Konał w męczarniach przez ponad godzinę. Następnego dnia sprawcy wynieśli ciało 33-latka poza teren ogródków, a sami uciekli do Trójmiasta.

CZYTAJ TEŻ: "Morderca odebrał mi synka". Zadźgał Filipa nożem, bo chciał się wyżyć? [ZDJĘCIA]

Przed policją uciekli do Trójmiasta

Marcin W. i Wojciech M. zdołali się ukryć zaledwie na 5 dni. 4 stycznia zostali zatrzymani przez policję. Wcześniej, bo 30 grudnia ok. godz. 10:00 w pobliżu ul. Synów Pułku ,przypadkowy przechodzień zauważył ciało młodego mężczyzny i poinformował o tym policję.

Śledczy nie mieli wątpliwości, że mają do czynienia z zabójstwem. Świadczyły o tym m.in. liczne rany na ciele mężczyzny. Policjanci do ustalania przebiegu zdarzenia i poszukiwania osób odpowiedzialnych za śmierć 33-latka. Policjanci znaleźli i zabezpieczyli m.in. narzędzie zbrodni, którym była metalowa rurka. Celem identyfikacji sprawców śledczy zabezpieczyli także m.in. zapisy z kamer monitoringu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: "To był szajbus". Romans żony pchnął go do zbrodni? Kim jest zabójca 30-letniej Moniki?

Dwóch mężczyzn skatowało Rafała. Inny nie udzielił mu pomocy

Zanim policja wpadła na trop Marcina W. i Wojciecha M., zatrzymany został 19-letni Artur E. Młody mężczyzna usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy pokrzywdzonemu, za co grożą mu nawet 3 lata więzienia. Z kolei poszukiwanym za zabójstwo grozi dożywocie. I na nich przyszedł czas. Marcina W. i Wojciecha M. zatrzymano w Sopocie. Wpadli w ręce policjantów z Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku.

Wybierz najpiękniej rozświetlone miasto w Polsce! Do wygrania sprzęt o wartości 200 tys. złotych. Kliknij tutaj!

Express Biedrzyckiej - Krzysztof Śmiszek: Duda trzyma się kurczowo nogawki Trumpa