Szedł wężykiem, bez odblasków, w środku nocy. Do pokonania miał... 20 kilometrów!

2020-09-17 11:51 SCH
Butelka, alkohol
Autor: Pixabay Pijany mężczyzna szedł do domu drogą i nie miał na sobie odblasków.

68-letni mężczyzna szedł nocą do domu. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że był kompletnie pijany, nie miał na sobie odblasków, a do pokonania miał ponad 20 kilometrów! Policjanci z Ełku zatrzymali pijanego wędrowca.

Zgłoszenie o pieszym stwarzającym zagrożenie na drodze, wpłynęło do ełckich policjantów w środę (16 września) ok. godz. 23. Z relacji zgłaszającego wynikało, że pieszy szedł chwiejnym krokiem, bez odblasków i stwarzał zagrożenie dla siebie i innych użytkowników dróg.

Okazało się, że 68-latek jest pijany. Mężczyzna miał 2 promile alkoholu w organizmie. Deklarował, że idzie do domu. Jak ustalili policjanci, do pokonania jeszcze ponad 20 kilometrów od miejsca, gdzie aktualnie się znajdował. Z uwagi na zagrożenie jego zdrowia i życia 68-latek został zatrzymany w komendzie do wytrzeźwienia, gdzie bezpiecznie spędził noc.

Kilka godzin wcześniej, również w powiecie ełckim, na trasie Grajewo - Bogusze doszło do tragedii. 66-letni kierowca samochodu dostawczego potrącił pieszego, który zmarł w szpitalu. Z ustaleń policji wynika, że 51-letni mieszkaniec Grajewa wtargnął przed jadący pojazd. Poza tym szedł prawą stroną jezdni i nie miał na sobie odblasków.

Sedno Sprawy - Marlena Maląg

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.