Tu spłonęła na stosie ostatnia "czarownica" w Europie. Malownicza miejscowość w Polsce skrywa mroczną historię

To jedno z najbardziej malowniczych miasteczek Warmii, które zachwyca klimatycznymi uliczkami i średniowieczną architekturą. Jednak za tą pocztówkową scenerią kryje się historia, od której przechodzą ciarki. To właśnie w Reszlu w 1811 roku spalono na stosie Barbarę Zdunk - kobietę uznawaną za ostatnią „czarownicę” w Europie. Sprawa do dziś budzi ogromne kontrowersje, bo wielu historyków podkreśla, że mogła paść ofiarą niesprawiedliwego procesu. Ta mało znana, a zarazem wstrząsająca historia wciąż pozostaje jedną z najbardziej tajemniczych kart w dziejach regionu.

  • W malowniczym Reszlu, 21 sierpnia 1811 roku, spalono na stosie Barbarę Zdunk, ostatnią „czarownicę” Europy.
  • Oskarżono ją o podpalenie i czary, a jej proces budził wiele kontrowersji.
  • Pomimo wątpliwości i braku prawnej podstawy dla oskarżeń o czary, wyrok zatwierdził sam król Fryderyk Wilhelm III.
  • Poznaj szokujące szczegóły egzekucji.

Kim była Barbara Zdunk? Tragiczna historia „czarownicy” z Reszla

Barbara Zdunk przyszła na świat w okolicach Bartoszyc, w ubogiej rodzinie pastucha. Już jako kilkuletnia dziewczynka opuściła dom i zaczęła pracować, co naznaczyło całe jej życie. W dorosłość weszła szybko i burzliwie. W wieku 17 lat związała się z żołnierzem, jednak związek zakończył się bez ślubu.

Później wyszła za mąż za innego wojskowego, lecz małżeństwo rozpadło się zaledwie po sześciu tygodniach. W kolejnych latach miała wielu partnerów i urodziła kilkoro nieślubnych dzieci. Największy wpływ na jej los miał jednak romans z dużo młodszym parobkiem, Jakobem Austerem. To właśnie ta relacja miała doprowadzić do tragedii, która przeszła do historii.

Taksówką po wodzie. Wyjątkowa atrakcja dla turystów na Mazurach

Pożar, który zmienił wszystko

W nocy z 16 na 17 września 1807 roku w Reszlu wybuchł groźny pożar. Ogień strawił sześć budynków, a dwie osoby zginęły. Barbara Zdunk została oskarżona o podpalenie domu, w którym przebywał jej kochanek. Według oskarżycieli miała działać z zemsty. Sąd miejski uznał ją winną i skazał na śmierć przez spalenie na stosie. Pojawiły się też pogłoski o wywołaniu pożaru za pomocą czarów, podaje Zamek w Reszlu. W ówczesnym prawie pruskim czary nie były już przestępstwem. Oficjalnie odpowiadała za podpalenie, choć w świadomości ludzi miała pozostać „czarownicą”.

Sprawa Barbary Zdunk od początku budziła ogromne kontrowersje. Istniały podejrzenia, że kobieta mogła mieć zaburzenia psychiczne. Pojawiały się też głosy, że pożar mógł być dziełem żołnierzy armii napoleońskiej, którzy w tym czasie przebywali w regionie. Mimo wątpliwości proces przeszedł przez wszystkie szczeble pruskiego sądownictwa i trafił aż do króla Fryderyka Wilhelma III. To właśnie on ostatecznie zatwierdził wyrok.

Koszmar w zamkowych lochach

Na czas procesu Zdunk przetrzymywano w areszcie w zamkowej wieży. Jej pobyt w więzieniu był dramatyczny. Była wykorzystywana przez dozorców i zmuszana do świadczenia usług seksualnych. W tym czasie z gwałtów urodziła dwoje dzieci. Jedno z nich zmarło niedługo po narodzinach.

Egzekucja, która przeszła do historii

21 sierpnia 1811 roku w Reszlu wykonano wyrok. Barbara Zdunk została spalona na stosie. Był to ostatni taki przypadek w Europie. Według części przekazów kat miał wcześniej udusić skazaną, by skrócić jej cierpienia. Miało się to jednak odbyć w tajemnicy, aby nie odebrać zgromadzonym „widowiska”. 

Reszel - piękno z dramatyczną historią

Reszel to dziś niewielkie miasto w województwie warmińsko-mazurskim, położone nad rzeką Sajną. Zachował średniowieczny układ urbanistyczny, a jego zabytki przyciągają turystów z całej Polski. Historia miejscowości sięga XIII wieku, kiedy na tych terenach powstała krzyżacka strażnica. W 1337 roku Reszel otrzymał prawa miejskie, a z czasem stał się jednym z ważniejszych ośrodków Warmii. Miasto przechodziło burzliwe dzieje - było niszczone przez wojny, powstania i pożary. Po I rozbiorze Polski znalazło się pod panowaniem pruskim, a w XIX wieku zaczęło stopniowo tracić na znaczeniu.

Reszel, choć zachwyca swoim urokiem, skrywa jedną z najbardziej poruszających historii w dziejach Europy. Dziś należy do sieci miast slow city i liczy nieco ponad 4 tysiące mieszkańców. Jednocześnie zmaga się z problemem wyludnienia. Wciągu dwóch dekad liczba mieszkańców spadła o ponad 20 procent.

Źródło: Zamek Reszel, 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki