Spis treści
Makabra w sylwestra. Zatrzymany usłyszał zarzuty i trafił do aresztu
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, Daniel Brodowski, poinformował, że sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Podejrzany 37-latek usłyszał zarzut dokonania zabójstwa, za co grozi kara do dożywotniego pozbawienia wolności.
- Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy – powiedział w rozmowie z PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.
Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Śledztwo trwa.
Szokujące szczegóły zbrodni. Co się stało w sylwestrową noc?
Do zbrodni doszło w sylwestrowy wieczór. Policjanci z Giżycka zostali powiadomieni o taksówce, która jechała od krawężnika do krawężnika. Zgłaszający podejrzewali, że kierowca może być pod wpływem alkoholu. Kiedy auto się zatrzymało i otworzono drzwi, okazało się, że 78-latek siedzący za kierownicą ma liczne rany i jest zakrwawiony. Wezwana na miejsce załoga karetki stwierdziła zgon.
Funkcjonariusze ustalili trasę ostatniego kursu taksówkarza. W trakcie sprawdzania okolicy zatrzymali 37-letniego mężczyznę, który mógł mieć związek z tym tragicznym zdarzeniem. Był nietrzeźwy – miał blisko promil alkoholu w organizmie.
Jak podawała policja, 37-latek jest mieszkańcem gminy Giżycko. W jego domu zabezpieczono nóż, który prawdopodobnie został użyty do ataku na taksówkarza. Śledztwo w sprawie brutalnego zabójstwa trwa, a prokuratura i policja wyjaśniają wszystkie okoliczności tej tragedii.