Kędzierzyn-Koźle. Wybuch reaktora chemicznego. Ruszyła KONTROLA. W akcji służby wojewody

Straż Pożarna, zdjęcie poglądowe
Autor: Łukasz Gągulski/Super Express

Kędzierzyn-Koźle. W firmie ICSO Chemical Production 7 kwietnia doszło do wybuchu reaktora chemicznego. W wyniku wypadku ucierpiał jeden z pracowników, pozostali ewakuowali się sami, w momencie, w którym zauważyli niebezpiecznie drgający reaktor. Szczegółową kontrolę w miejscu wybuchu zapowiedział już wojewoda opolski, do tej pory swoje działania zakończył już m.in. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Do wybuchu doszło w środę 7 kwietnia w Kędzierzynie-Koźlu. Według informacji przekazanych przez Polską Agencję Prasową, na terenie firmy ICSO Chemical Production zlokalizowanej w dzielnicy Blachownia eksplodował reaktor, służący do przeprowadzania procesu technologicznego wykorzystującego żywicę.

W momencie, w którym reaktor wpadł w drgania, zdecydowana większość pracowników uciekła z budynku, jeden został ranny - obrażenia były lekkie, nie zagrażały życiu pracownika. Wybuch uszkodził fasadę budynku i część biur.

Kędzierzyn-Koźle. WYBUCH reaktora w zakładach chemicznych! Co się stało?!

Śmiertelny wypadek w kopalni Rudna. Nie żyje górnik

Wybuch reaktora. Wojewoda zapowiada szczegółową kontrolę

Jeszcze tego samego dnia rzecznik prasowa wojewody opolskiego Sławomira Kłosowskiego Martyna Kolemba-Gaschka poinformowała o wszczęciu kontroli.

- Wojewoda opolski zwrócił się do Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu o niezwłoczne wyjaśnienie okoliczności i przyczyny niepowiadomienia przez ww. zakład służb ratunkowych o eksplozji - przekazała.

W czym rzecz? Straż pożarna na miejscu pojawiła się dopiero po... pięciu godzinach! Wojewoda chce się dowiedzieć, jak do tego doszło. Stanisław Pabiasz, prezes ICSO Chemical Production w rozmowie z portalem nto.pl argumentuje, że nie było potrzeby, aby na miejscu pojawiały się służby ratunkowe. Do wybuchu doszło ok. 9.00, a służby interweniowały ok. 14.00.

Swoją kontrolę w miejscu zdarzenia przeprowadziła już Państwowa Inspekcja Pracy i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Opolu.

Warto przypomnieć, że do wybuchu w kozielskiej Blachowni doszło też z końcem 2020 roku. W tamtej akcji udział brało 30 zastępów PSP i OSP z różnych miejscowości. Szczegóły wybuchu opisywaliśmy TUTAJ: Kędzierzyn-Koźle. Wielki GRZYB po wybuchu w Blachowni. APOKALIPTYCZNY widok! Znamy WINNEGO [ZDJĘCIA]