Tragiczny wypadek w Ostrowie Wielkopolskim. Pijany kierowca wjechał w wolontariuszkę WOŚP
Tragedia rozegrała się 1 stycznia, o godzinie 4 rano w Ostrowie Wielkopolskim. Anita razem ze swoim partnerem wracała z Sylwestra. Była już pod swoim blokiem, gdy z impetem wjechał w nią swoim samochodem Daniel Z. (26 l.). Był ze swoją znajomą, z którą przez całą sylwestrową noc imprezował. Po zabawie i hucznym witaniu 2026 roku, po pijaku wsiadł do auta. Na nieszczęście nie trzeba było długo czekać. W rejonie skrzyżowania ulic Piłsudskiego i Wysockiej stracił panowanie nad swoim autem, wjechał na chodnik i z impetem uderzył w idącą tamtędy 37-latkę. Nie zatrzymał się, tylko wcisnął gaz i z piskiem opon ruszył przed siebie. Na miejscu została jednak tablica rejestracyjna jego samochodu, więc odnalezienie sprawcy było tylko kwestią czasu. Na miejscu wypadku szybko znaleźli się zaalarmowani medycy, którzy rozpoczęli walkę o życie Anity. Zabrali kobietę do szpitala, ale niestety nie udało się jej uratować.
Czytaj więcej o sprawie: Pijany kierowca zabił wolontariuszkę WOŚP. Anita zostanie upamiętniona podczas finału
Ujęcie sprawcy i początek procesu w Wielkopolsce
Godzinę po zdarzeniu, w Przygodzicach, Daniela Z., kierowcę auta zatrzymali policjanci. W chwili zatrzymania miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Pijana była również pasażerka BMW. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, nieudzielenie pomocy, a także prowadzenie pod wpływem alkoholu. Pasażerka auta, 26-latka, usłyszała z kolei zarzuty nieudzielenia pomocy. W Ostrowie Wielkopolskim ruszył proces w tej sprawie. 26-latkowi grozi od 5 do 20 lat więzienia.
- Powołany przez prokuratora biegły z dziedziny rekonstrukcji wypadków drogowych wskazał, iż do zaistnienia zdarzenia z dnia 1 stycznia przyczynił się wyłącznie kierujący pojazdem marki BMW, który decydując się na kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości naruszył zakaz prowadzenia pojazdu - przekazywał prokurator Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
- W takim stanie ponadto prowadził pojazd z naruszeniem zasad ostrożności, nie zachował szczególnej ostrożności podczas zbliżania się do skrzyżowania oraz wykonywania na nim manewru skrętu w lewo, wjeżdżając kolejno na drogę przeznaczoną dla pieszych i rowerów, naruszając zasady bezpieczeństwa wobec pieszych oraz zakazu wjazdu na drogę przeznaczoną dla pieszych. Po potrąceniu mężczyzna zbiegł z miejsca zdarzenia, nie udzielił pomocy pokrzywdzonej, czym również naruszył po raz kolejny obowiązki uczestnika wypadku drogowego - wyjaśnił rzecznik.
Anita Idziorek była znaną, lubianą i cenioną przedsiębiorczy nią w Ostrowie. Zajmowała się internetowym marketingiem, ale udzielała się również jako wolontariuszka WOŚP. Na procesie w sądzie pojawiła się między innymi mama kobiety, która trzymała przed sobą zdjęcie grobu i przejmujący wizerunek uśmiechniętej Anity. Materiał z początku procesu będzie aktualizowany!