Pożegnanie księdza, który popełnił SAMOBÓJSTWO. "Trudne doświadczenia zamykają człowieka"

2021-01-26 11:36 bm mrok
Pogrzeb księdza Mariana K. 60-latek powiesił się w poznańskim kościele [RELACJA Z UROCZYSTOŚCI]
Autor: Archidiecezja Poznańska św. Józefa/ Reprodukcja Paweł Jaskółka / Super Express Pogrzeb księdza Mariana K. 60-latek powiesił się w poznańskim kościele [RELACJA Z UROCZYSTOŚCI]

Ksiądz Marian K. (60 l.) kilka dni temu popełnił samobójstwo w jednym z poznańskich kościołów. We wtorek (26 stycznia) odbył się pogrzeb duchownego. Kazanie miało bardzo głębokie przesłanie. - Chcemy prosić, żeby Pan Bóg przyjął księdza Mariana do siebie - mówił duchowny celebrujący mszę.

Dramat rozegrał się w środę (20 stycznia) na terenie parafii św. Michała Archanioła w Poznaniu rozegrał się dramat. 60-letni ksiądz Marian K. poprosił znajomego proboszcza Eugeniusza Guździoła o spowiedź. Po wszystkim jednak ksiądz Marian nie wyszedł ze świątyni. Poszedł do przedsionka i tam się powiesił. Jego ciało odnalazła parafianka.

We wtorek (26 stycznia) w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła Kostrzynie odbył się pogrzeb, a relacje z uroczystości można przeczytać W TYM MIEJSCU

- Odszedł ktoś kogo znaliśmy. Nasza obecność tutaj wiele znaczy. Doświadczyliśmy przemijalności. Bóg mówi: przyjdźcie do mnie za swoimi bólami, a ja was pokrzepię - mówił ksiądz celebrujący mszę.

Kazanie, którego wysłuchali najbliżsi księdza miało głębokie przesłanie. W trakcie uroczystości w światynia była zamknięta. Znajdowała się tam tylko najbliższa rodzina zmarłego. Duchowny, który celebrował mszę mówił o przemijaniu, śmierci i miłosierdziu.

- Trudne doświadczenia zamykają człowieka. Trudne emocje koncentrują. Popadamy w zniechęcenie, nie dajemy sobie rady. Wtedy Pan nas zaprasza, żebyśmy otwarli się na niego. Dzisiaj patrzymy na kapłana Mariana. Bądź z nami. Nie zostawiaj nas. Jezus umarł na krzyżu za nas i za nasze grzechy, ale zmartwychwstał i pokazał, że to on jest panem życia i śmierci. Wszystko zależy od Boga, który chce być z nami. To on nas doprowadzi do życia wiecznego. Wierzymy, że śmierć nie jest kresem, ale drogą do nowego życia. Niech dzisiaj wybrzmi ta wiara w tym trudnym momencie - opowiadał ksiądz.

Duchowny celebrujący mszę prosił o miłosierdzie dla zmarłego księdza Mariana.

- Dziś wspominamy księdza Mariana. Dla Boga każdy jest ważny. Bóg obdarzył go kapłaństwem i powołaniem. Bóg jest pełen miłosierdzia, a jego miłosierdzie jest większe niż nasz grzech. Prosimy Cię, abyś miłosierdzie okazał swojemu słudze i kapłanowi Marianowi - mówił.

Samobójstwo 13-latki w Bykowcach. Takich sytuacji będzie jeszcze więcej?