Auto wypadło z drogi i rozbiło się na drzewie! 18-letni kierowca nie miał szans

2026-01-19 8:09

Dramatyczna noc na drodze powiatowej Baborówko–Baborowo w gminie Szamotuły. Ford Focus wypadł z trasy i z impetem uderzył w drzewo. W rozbitym aucie strażacy znaleźli młodego mężczyznę bez oznak życia. Mimo długiej reanimacji nie udało się go uratować.

Auto rozbiło się o drzewo! 18-letni kierowca nie miał szans

i

Autor: st.asp. Michał Klimek, JRG Szamotuły/ Materiały prasowe
Super Express Google News

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę, 17 stycznia 2026 roku. O godzinie 23.29 dyżurny Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach otrzymał zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego o poważnym zdarzeniu drogowym na trasie Baborówko–Baborowo. Z informacji wynikało, że samochód osobowy uderzył w drzewo, a jedna osoba jest uwięziona w pojeździe.

Na miejsce natychmiast skierowano trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szamotułach, a także strażaków ochotników z OSP Baborowo i OSP Pamiątkowo. Do akcji zadysponowano również Zespół Ratownictwa Medycznego oraz policję.

Po dotarciu służb ratowniczych okazało się, że Ford Focus zjechał na pobocze i z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo. W środku znajdował się kierowca. Niestety nie wykazywał funkcji życiowych. Strażacy natychmiast rozpoczęli dramatyczną walkę o jego życie - wyjaśnia nam st. ogn. Łukasz Kawka z Zespołu Prasowego Komendanta Powiatowego PSP w Szamotułach.

Ratownicy zabezpieczyli teren, oświetlili miejsce zdarzenia i przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Przy użyciu sprzętu hydraulicznego wykonali dostęp do poszkodowanego, wydobyli go z wraku i przekazali pod opiekę zespołu medycznego. Rozłączono również akumulator pojazdu, a Policja kierowała ruchem na czas działań.

Mimo wysiłków wszystkich służb życia młodego mężczyzny nie udało się uratować. Ratownik medyczny stwierdził zgon na miejscu.

W akcji uczestniczyło łącznie pięć zastępów – 20 ratowników Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych. Przyczyny i dokładne okoliczności tragedii ustala policja pod nadzorem Prokuratora.

Śmiertelny wypadek w Sieprawiu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki