Oszustwo na kryptowaluty. Chciał zarobić, stracił OGROMNE pieniądze! Mieszkaniec Tarnobrzega ofiarą oszustwa

2021-01-28 11:58 ap
 Oszustwo na kryptowaluty. Chciał zarobić, stracił OGROMNE pieniądze! Mieszkaniec Tarnobrzega ofiarą oszustwa
Autor: BeatriceBB/Pixabay.com zdjęcie ilustracyjne

61-latek chciał zarobić, korzystając z oferty inwestowania w kryptowaluty ale padł ofiarą oszustwa. Mieszkaniec Tarnobrzega został zmanipulowany przez przestępców i zainstalował oprogramowanie AnyDesk do zdalnego łączenia się z komputerami. W ten sposób stracił blisko 80 tys. złotych!

61-latek z Tarnobrzega oszukany. Stracił ogromne pieniądze

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą przyjęli zawiadomienie o popełnieniu oszustwa, przy pomocy aplikacji internetowej AnyDesk. Pokrzywdzonym jest 61-letni mieszkaniec Tarnobrzega. Policjantom udało się ustalić, że w ubiegłą środę, mieszkaniec Tarnobrzega, w trakcie przeglądania Internetu, natknął się na artykuł dotyczący inwestowania w kryptowaluty. Skuszony ofertą, postanowił zainwestować niewielką kwotę w dolarach. W ofercie znajdował się baner reklamowy, po kliknięciu którego tarnobrzeżanin wpisał swoje dane. Natychmiast skontaktowała się z nim kobieta podająca się za konsultantkę. Oszustka poinformowała 61-latka, że zainwestowanie 250 dolarów może odbyć się poprzez pobranie oprogramowanie AnyDesk.

Mężczyzna został poinformowany przez "konsultantkę", jak i gdzie ma się zalogować, a po przelaniu pieniędzy zapewniła, że w jego imieniu, będzie dokonywać inwestycji. Następnego dnia tarnobrzeżanin odebrał telefon od mężczyzny, który z kolei podał się za analityka kryptowalut. Mężczyzna polecił mu, aby zalogował się na swoje konto w banku i zainstalował aplikację AnyDesk „zdalnego pulpitu”, tym razem na telefonie. Mieszkaniec Tarnobrzega zmanipulowany przez kolejnych rozmówców, podał cztery pierwsze numery ze swojej karty płatniczej. Zainstalowane oprogramowanie przechwyciło jego login i hasło. Kiedy po pewnym czasie pokrzywdzony zalogował się na swoje konto bankowe zauważył, że trzykrotnie zostały dokonane przelewy na kwotę 20 tys. zł, a na realizację czekała już czwarta transakcja. Mężczyzna stracił blisko 80 tys. złotych.

- Pierwszy kontakt z ofiarą następuje zwykle przez e-mail, telefon  lub komunikator. Oszuści proszą o zainstalowanie programu do zdalnego pulpitu i zalogowanie się na konto bankowe. Najczęściej ofiara kuszona jest obietnicą szybkich zysków. Przede wszystkim nie udostępniajmy nikomu swojego konta bankowego i danych do logowania. Jeśli osoba podająca się za pracownika banku żąda zweryfikowania naszych danych i danych konta lub zainstalowania jakiegokolwiek oprogramowania, rozłączmy się i zadzwońmy do biura obsługi klienta banku. Jeśli „konsultant” proponuje nam zainstalowanie oprogramowania typu AnyDesk, możemy być pewni, że to oszustwo. - informuje podkarpacka policja.

Najdroższe i najciekawsze aukcje dla WOŚP