Kupił kwiaty i czekoladki, poszedł na seks z 13-latką. Przykładny ojciec 6-latki okazał się pedofilem

2022-05-27 15:31
Pedofil
Autor: Shutterstock, Wataha-Na Tropie Pedofilii/Facebook Pedofil

Marek pisał, że ma 19 lat i przyszedł na seks z 13-letnią Amelką. Okazał się jednak 32-letnim Kamilem z Mysłowic, a jego internetowa rozmówczyni - podstawionym wabikiem. Pedofil, ojciec 6-latki, przyszedł z kwiatami i czekoladkami, które kupił w pobliskim markecie. Znamy szczegóły akcji, w wyniku której został złapany.

"Wataha na tropie pedofilii" zatrzymała 25 maja 32-letniego Kamila podejrzanego o pedofilię. Mężczyzna 20 lutego zaczął konwersować z wabikiem - podstawioną w mediach społecznościowych osobą dorosłą, która udaje małoletnią. Choć do pierwszego spotkania miało dojść 14 marca na placu zabaw, Kamil, podający się za 19-letniego Marka, odwołał je, bo "wyjechał na delegację". Po dwóch miesiącach rzekomych zagranicznych wojaży, napisał ponownie. Już w pierwszy dzień przepraszał i pisał, że chciał się spotkać. "Amelka" napisała mu, żeby się "odwalił".

Zobacz koniecznie: Proponował seks 13-latce. Jest ojcem 6 letniej dziewczynki. Dopadli go w ostatniej chwili

- Z nimi tak trzeba. Im dziecko jest bardziej agresywne, tym oni bardziej nalegają na spotkanie. To mnie utwierdziło w tym, że mężczyzna ma preferencje pedofilskie - mówi Łukasz Kwiatkowski ze stowarzyszenia, które złapało 32-latka.

Kamil kilkukrotnie dostał informację, że rozmawia z 13-latką. Ale to go nie zniechęciło do spotkania. Chciał seksu. - Pisał, że mnie nauczy wszystkiego - dodaje Kwiatkowski, który konwersował z mężczyzną. Jego koleżanka była pozorantką, rozmawiała z nim telefonicznie. Umówiła się z nim w mieszkaniu. Kiedy powiedziała mu, że "mama wyszła z domu", kupił kwiaty i czekoladki w markecie na osiedlu Rymera. Zapukał do drzwi. Wówczas został zatrzymany. Policja potwierdza, że 32-latek trafił w ich ręce.

Zobacz koniecznie: Ksiądz uprawiał seks z 15-latką. Wiemy, jakie pytanie zadali śledczy ofierze. Obrzydliwe!

Kuria zapłaci za księdza pedofila

Jak wyglądał łapanie pedofili

Mechanizm łapania zboczeńców w sieci jest bardzo prosty, ale zebranie dowodów wymaga znajomości prawa. Młode, około 20-letnie pozorantki, dostarczają swoje zdjęcia. Po lekkiej obróbce wyglądają o kilka lat młodziej. Mają profile w mediach społecznościowych. Szukający "okazji" w internecie pedofile sami zaczynają rozmowę. Prowokacja właściwa polega na tym, że to osoba sprawdzana powinna się odezwać jako pierwsza. Łukasz Kwiatkowski działał przy łapaniu pedofili m.in. z Krzysztofem Dymkowskim. Razem złapali dziewięciu na terenie Śląska. - Skala tej pedofilii jest dość duża - mówi.

Wspomina, że najgroźniejszym zdarzeniem było złapanie pedofila w Środzie Wielkopolskiej. Podawał się za emerytowanego policjanta, chciał porwać dziewczynkę na dwa tygodnie na wakacje nad morze. - Dostaliśmy nagranie, jak młoda, nastoletnia dziewczyna "robi mu loda". Musieliśmy działać natychmiast - wspomina.

Zobacz koniecznie: Pedofil z Rybnika pisał OBRZYDLIWE wiadomości małym dziewczynkom. "Sama włożysz do buzi, czy..."

Dowody muszą być zawsze bardzo mocne. Trzeba udowodnić, że dorosły mężczyzna chce spotkać się z dzieckiem w wiadomym miejscu w określonym celu. - Podam przykład. Możemy napisać do mężczyzny: "czy będziemy to robić?". My doskonale wiemy o co chodzi, ale dla prokuratora nie musi to być wcale jasne. To są wiadomości dwuznaczne. Musimy pozyskiwać dokładne informacje. Pytamy, co on chce zrobić. Wówczas on opisuje, jakie ma plany - dodaje.

Zobacz koniecznie: Wkładał "palec do pupy" i mówił, że uzdrawia. Wstrząsające relacje ofiar księży [GALERIA]

Kwiatkowski radzi rodzicom: Interesujcie się tym, z kim się Wasze dziecko zadaje. Przedstawiajcie problemy związane z Internetem w ramach zagrożeń. Podajcie przykłady, że jeśli z kimś się rozmawia w sieci, niekoniecznie jest tą osobą.

Dodaje, że zdjęcia i filmy wysyłane przez dzieci w sieci, mogą zostać użyte przeciwko nim. Dlatego rozmowa małoletnim o zagrożeniach w Internecie jest niezwykle istotna.

Czytaj również: Umówił się z 13-latką. Policja weszła do jego mieszkania. SZOK!

Sonda
Czy kary za pedofilię powinny być wyższe?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE