Niewidomy 22-latek z Chorzowa tworzy strony internetowe. Robi to, by pomagać innym

2019-01-17 10:03 Rafał Strzelec
Mateusz Pawłowski
Autor: facebook.pl/MateuszPawłowski Mateusz Pawłowski

Ma 22 lata. Od dziecka jest niewidomy. To jednak dla niego żaden problem. Mimo swojej słabości prowadzi aktywny tryb życia. Organizuje wydarzenia w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Młodzieży Niewidomej i Słabowidzącej w Chorzowie, którego jest absolwentem. Uczy się fizjoterapii i masażu. A po godzinach tworzy... strony internetowe.

Mateusz Pawłowski z Chorzowa kocha to, co robi. Niepełnosprawność nie jest dla niego żadną wymówką. Stara się żyć jak zupełnie zdrowy facet, który lubi podejmować codzienne wyzwania. I choć sprawia mu to trudności 22-latek realizuje się w pełni w swojej pasji. Tworzy strony internetowe dla stowarzyszeń, firm i fundacji.

- Korzystam głównie z gotowych szablonów graficznych, znam się także na edycji wyglądu, więc jeżeli klient dostanie już gotowy projekt i przekaże wskazówki, to jestem w stanie w miarę swoich możliwości dostosować stronę do wymagań klienta - opowiada Agnieszce Kucjas-Karkoszce, reporterce Radia ESKA. Strony tworzy dzięki własnej wyobraźni. Przenosi je na komputer przy pomocy specjalnych kodów.

Choć potrafi to robić bardzo dobrze, nie zarabia na tworzeniu stron internetowych. Taka praca po godzinach zapewnia mu przede wszystkim satysfakcję - Nie jestem w stanie konkurować z osobami widzącymi na tym rynku, ale robię to po godzinach, bo lubię pomagać innym. Jeśli mam satysfakcję, że jakaś firma, fundacja czy stowarzyszenie mogą obniżyć koszty działalności dzięki temu, co dla nich przygotowałem, to mnie to w pełni zadowala - mówi Mateusz. W tej chwili może pochwalić się stworzeniem ponad 30 stron internetowych.

To nie jedyny sposób, w jaki 22-letni chorzowianin pomaga innym - Prowadzę zajęcia dla dzieci w szkołach, na których opowiadam im o roli osób niewidomych w społeczeństwie. Chcę pokazać, że osoba niewidoma nie musi być zamknięta w sobie, może normalnie uczestniczyć w życiu społecznym, jest osobą komunikatywną i chętnie pokazuje innym, z jakimi problemami zmaga się na co dzień. Pomagam także ośrodkowi przy ul. Hajduckiej w Chorzowie w poszukiwaniu sponsorów na różnego rodzaju wydarzenia - mówi Mateusz. Kiedy znajduje na to czas? - Bywa i tak, że jestem na nogach od godziny 5 rano do 22, a nawet 23 wieczorem. Muszę też opiekować się moim psem przewodnikiem, wychodzić z nim na spacer - dodaje.

- Mateusz jest przykładem ucznia, który właściwie wszystko robi sam. Idzie do pracy, idzie do szkoły, spędza czas z nami. Właśnie o to nam chodzi, żeby osoba niepełnosprawna nie była uzależniona od pomocy społecznej. Chcemy, żeby była samodzielna - podkreśla Tomasz Żak, zastępca dyrektora ds. pedagogicznych w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Młodzieży Niewidomej i Słabowidzącej w Chorzowie

Każdy, kto chciałby zobaczyć strony internetowe stworzone przez Mateusza lub zamówić u niego wykonanie takiego zlecenia, może udać się na stronę evet.ohv.

Czytaj także: Liczba zakłóceń lotów w Polsce wzrosła! Dotyczy to również lotniska w Katowicach-Pyrzowicach

ZOBACZ WIDEO: