Patostreamerzy poniżali młode dziewczyny. Wstrząsające zeznania ofiar. "Stał z nożem pod moim blokiem"

2026-04-17 20:46

Chcieli być sławni w internecie. Do sieci puszczali filmiki, na których widać jak znęcali się i poniżali młode dziewczyny. Dziś patostreamerzy "Kawiaq", czyli Marcin F. (21 l.) oraz "Tucznik" czyli Bartłomiej K. (21 l.) stoją przed sądem w Bytomiu oskarżeni o kilka przestępstw. Obaj młodzi mężczyźni do tego wszystkiego podchodzą dość lekceważąco. Na rozprawach najczęściej się nie stawiają. A Marcin F. przestał nawet meldować się na komisariacie policji w ramach dozoru.

Oskarżeni nie przychodzą do sądu

Proces przed Sądem Rejonowym w Bytomiu z wolna zmierza do końca. W piątek odbyła się tam kolejna rozprawa. Głównych, nomen-omen, "aktorów" zabrakło jednak na sali. Choć otrzymali powiadomienia o termie rozprawy to jednak nie przyszli. Nie przedstawili też sądowi też żadnego usprawiedliwienia. Co więcej okazało się, że Marcin F., nic nie robi sobie z dozoru, jaki wobec niego zastosowano. Nie stawia się w wyznaczonych dniach na policji tak jak powinien.

"Groził, że mnie wywiezie i zgwałci"

W sądzie zjawili się za to by złożyć zeznania kolejni świadkowie. tym razem były to dwie nastolatki. Dla jednej z nich - 17-letniej Weroniki wiązało się to wielkim stresem, nawet mimo upłynięcia wielu miesięcy od wydarzeń, które zaprowadziły Kawiaqa i Tucznika na ławę oskarżonych. Dziewczyna podczas zeznań zalała się łzami. W końcu powiedziała:

- Ja się teraz boję Marcina F. on kiedyś groził mi, że mnie wywiezie i zgwałci. Nękał mnie przez telefon. Wtedy w to nie wierzyłam, ale teraz się boję - mówiła nastolatka. - Moja koleżanka, którą Marcin F. wzywał podczas streamów też się go bała. On przyszedł kiedyś pod salon należący do mamy koleżanki i pluł na pod drzwi. Wyzywał też koleżankę. Wszystko to transmitował. Wyśmiewał się z tego, że koleżance zmarł ojciec - dodawała dziewczyna.

"Stał z nożem pod moim blokiem"

Po niej przed sędzią Martą Jasińską stanęła Martyna (18 l.). Zeznała, że "Tucznika" poznała w internecie, zaś "Kawiaq" podczas streamów upubliczniał jej zdjęcia i zdobyty podstępem adresu. Nastolatka podkreśliła jednak, że nie doznała żadnej szkody z powodu tego, że jej adres został upublicznionym. Jednak ona również powiedziała, że boi się Marcina F.

- On stał z nożem pod moim blokiem. Dlatego się boję - powiedziała.

Proces zbliża się do końca

W procesie został jeszcze tylko jeden świadek do wysłuchania - to brat Marcina F. - Bartłomiej M. Potem jeszcze na dwóch rozprawach sąd ma zamiar przeglądnąć wszystkie zgromadzone nagrania przedstawiające wątpliwe popisy obu oskarżonych. Sąd wyznaczył kolejne terminy rozpraw w maju. Niewykluczone, że "Tucznik" i "Kawiaq" zostaną na nie doprowadzeni.

Za zabójstwo grozi dożywocie. A wiesz, ile można dostać za inne przestępstwa?
Pytanie 1 z 12
Jaka kara więzienia grozi za kradzież w włamaniem?
Patostreamerzy stanęli przed sądem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki