Seks na Mariackiej w Katowicach. Miasto apeluje [NOWE FAKTY]

2020-09-18 18:17 Rafał Strzelec
Seks na Mariackiej w Katowicach. Miasto ma WAŻNĄ prośbę do mieszkańców
Autor: Instagram Seks na Mariackiej w Katowicach. Miasto ma WAŻNĄ prośbę do mieszkańców

Sprawa nagrania, na którym widać parę kochanków z ul. Mariackiej, odbiła się w mediach szerokim echem. Internauci są podzieleni co do zachowania osób na nagraniu. Zapytaliśmy o komentarz Urząd Miasta w Katowicach. W końcu to nie pierwsza taka sytuacja w mieście. Magistrat ma ważną prośbę do mieszkańców.

Seks na Mariackiej w Katowicach. Miasto ma ważną prośbę do mieszkańców

Sprawa z Katowic odbiła się głośnym echem w mediach społecznościowych. Internauci byli podzieleni. Jedni uważali, że każde miejsce jest dobre na miłość. Inni, że to zachowania wręcz barbarzyńskie. Postanowiliśmy zapytać o komentarze przedstawicieli miasta, bowiem to nie pierwszy raz, kiedy takie rzeczy dzieją się na Mariackiej.  - Przede wszystkim chciałam zaznaczyć, że do podobnych incydentów dochodzi w wielu miastach Polski. Oczywiście nie jest to sytuacja poprawiająca wizerunek miasta, jednak należy zauważyć, że w tym konkretnym przypadku na chwilę obecną nikt nie złożył zawiadomienia służbom. Sam incydent także miał miejsce na terenie ogródka letniego jednego z przedsiębiorców - zaznacza Ewa Lipka z Urzędu Miasta Katowice.

I dalej: Niemniej jednak, aby minimalizować podobne zachowania jako miasto ściśle współpracujemy z Policją, a także dbamy o obecność patroli Straży Miejskiej w przestrzeni miejskiej. W Katowicach działa także monitoring miejski z ponad 200 kamerami. Jednak nie jesteśmy w stanie objąć nim każdego miejsca, a patrole nie mogą być w każdym miejscu o każdej porze. Dlatego istotne jest także nasze obywatelskie zachowanie, w którym ewentualne zdarzenia zgłaszamy służbom, aby te mogły podjąć odpowiednie czynności, a nie publikujemy w Internecie.

Seks na Mariackiej w Katowicach

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Przypomnijmy, że nagranie w zostało umieszczone na Instagramie. Bardzo szybko rozpowszechniło się w sieci. Kary za tego typu zachowania mogą być surowe. Za dopuszczenie się nieobyczajnego wybryku w miejscu publicznym, zgodnie z art. 140. Kodeksu wykroczeń, grozi kara aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1,5 tys. zł lub nagana. Mimo tego do podobnych sytuacji w wielu miejscach. Na dowód poniższa galeria.

Seks w miejscach publicznych w Polsce: Najlepsze pozycje i miejscówki

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.