- Aromaterapia to potężne narzędzie do poprawy nastroju, a jesienią i zimą nagrzane grzejniki stają się idealnym dyfuzorem zapachów.
- Wystarczy położyć na kaloryferze naturalne składniki, takie jak liście laurowe czy suszone cytrusy, by w pełni wykorzystać ich relaksujące właściwości.
- Sprawdź ten prosty trik, który sprawi, że Twoje wnętrze wypełni się kojącym aromatem, zmieniając atmosferę w domu.
Wraz w jesienią w Polsce startuje sezon grzewczy. Warto wiedzieć, że zgodnie z przepisami nie ma sztywno określonej daty, w której włącza się centralne ogrzewania. Decyzja podejmowana jest przez wspólnoty lub spółdzielnie, gdy przez minimum 3 dni z rzędu średnia dobowa temperatura na zewnątrz spada poniżej 10–12°C
Połóż to na grzejniku wieczorem. Rano w całym domu będzie przepięknie pachnieć
Aromaterapia to wciąż mało doceniania forma wpływania na samopoczucie i redukcję stresu. Eksperci od spraw wonności przekonują, że zapachy odgrywają bardzo ważną rolę w naszym życiu. To właśnie zmysł węchu najlepiej przywołuje wspomnienia i potrafi aktywować obszary mózgu odpowiedzialne za emocje. Kojące zapachy wykorzystywane w aromaterapii pozwalają nam się zrelaksować i ukoić napięcia i nerwy z całego dnia. Dobrze wpływają na atmosferę i oczyszczają energie. Niektóre olejki eteryczne oczyszczają górne drogi oddechowe i usprawniają oddychanie. Ważne, aby zapachy były dobrze dobrane i delikatne. Zbyt intensywne i drażniące zapachy mogą powodować bóle głowy i podrażnienie.
Wiosną i latem aromaterapią w domu mogą być świeże kwiaty. Zimą sytuacja jest nieco inna. Wiele osób w okresie zimowym kupuje elektryczne i chemiczne odświeżacze powietrza zapominając o oczywistym pomocniku. Włączone i nagrzane grzejniki stanowią idealny transfer zapachów. Olejki eteryczne aktywowane są przez ciepło. W Polsce sezon grzewczy trwa do końca marca. Zatem jeszcze przez niecały miesiąc możesz wykorzystać wsparcie ciepła od grzejników. Aby cieszyć się w domu przyjemnym zapachem wystarczy, że rozłożysz na kaloryferze naturalne zapachy. Najczęściej polecane są liście laurowe. Ich zapach świetnie redukuje stres i poprawia samopoczucie. W okresie zimowym świetnie sprawdzą się również rozłożone plasterku ususzonej cytryny lub pomarańczy. Aby zapach był jeszcze bardziej świąteczny możesz wbić w pomarańcze goździki.
Zapach pomarańczy ma właściwości uspokajające i redukujące napięcie. Pomaga w regeneracji obolałych mięśni i usprawnia odpoczynek. Zapach pomarańczy dodatkowo odstrasza owady, w tym komary i meszki. Z kolei aromat goździków świetnie łagodzi napięcia, a dzięki zawartości eugonolu ma działanie antybakteryjnie oraz przeciwgrzybiczne.
Kluczem do skutecznej i bezpiecznej aromaterapii jest jakość olejków eterycznych. Zawsze szukaj produktów oznaczonych jako "100% czysty olejek eteryczny" (pure essential oil) lub "terapeutyczny". Unikaj "olejków zapachowych" (fragrance oils), które często są syntetyczne i nie posiadają właściwości terapeutycznych. Dobrej jakości olejki pakowane są w ciemne szklane butelki, chroniące je przed światłem i utratą mocy.