Koszmar w Gromniku. 2-letni chłopiec zmiażdżony przez koparkę! Ojciec za kierownicą

2021-04-10 14:07 Bartosz Wojsa
Koszmar w Gromniku. 2-letni chłopiec zmiażdżony przez koparkę! Ojciec za kierownicą
Autor: B. Serafin / Bobowa24.pl Koszmar w Gromniku. 2-letni chłopiec zmiażdżony przez koparkę! Ojciec za kierownicą

2-letni chłopczyk został śmiertelnie potrącony przez wozidło budowlane (mini koparkę) obsługiwane przez jego ojca. Do tragedii doszło w sobotę, 10 kwietnia, przed południem na budowie domu jednorodzinnego w miejscowości Gromnik (woj. małopolskie). Tarnowska policja bada szczegółowe okoliczności zdarzenia. Rodzinie dziecka zapewniono pomoc psychologiczną.

W sobotę, 10 kwietnia, około godz. 11:00 na jednej z posesji przy ul. Piłsudskiego w Gromniku (powiat tarnowski, województwo małopolskie) doszło do szokującego wypadku z udziałem koparki oraz 2-letniego dziecka. Na miejscu pracowały wszystkie służby ratownicze, pojawił się też śmigłowiec LPR-u. Jak informuje lokalny portal Bobowo24.pl, dziecko zostało potrącone przez mini koparkę, wykonującą prace ziemne. "Ze względu na wielonarządowe obrażenia na miejsce wypadku w Gromniku natychmiast zadysponowano helikopter LPR. Czeka on w gotowości na transport dziecka", podaje portal, opisujący tragedię Gromnik: wypadek z udziałem dziecka i koparki. Z pomocą ruszył LPR!

PRZECZYTAJ: Tragiczna śmierć 2-latka w Gromniku WSTRZĄSNĘŁA społecznością: "Bądźcie silni dla Waszego Aniołka"

Koszmar w Gromniku. 2-letni chłopiec zmiażdżony przez koparkę! Ojciec za kierownicą

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, za kierownicą wozidła budowlanego siedział ojciec zmarłego chłopca. Jak poinformował PAP oficer prasowy tarnowskiej policji Paweł Klimek, dziecko przebywało na terenie budowy domu jednorodzinnego, gdzie jego 31-letni ojciec zajmował się plantowaniem terenu wokół budynku. W pewnym momencie chłopczyk wszedł pod koła wozidła, którym mężczyzna przewoził wydobytą ziemię i gruz. Mężczyzna w trakcie prac był trzeźwy. Rodzinie zmarłego 2-latka zapewniono opiekę psychologiczną. 

Władze Pomorza uczciły tragicznie zmarłych gdańszczan w rocznicę katastrofy smoleńskiej