TAJEMNICZE dachowanie w Kadczy. Pusty samochód znaleziony w przydrożnym rowie [ZDJĘCIA]

W miejscowości Kadcza (gm. Łącko) doszło wczoraj (1 grudnia) do tajemniczego zdarzenia. Strażacy zostali poinformowani o samochodzie "zaparkowanym" kołami do góry w przydrożnym rowie. Uszkodzony pojazd rzeczywiście znajdował się we wskazanym miejscu, jednak w jego wnętrzu nie znaleziono żadnej osoby. Sprawą zajmuje się policja.

We wtorek, 1 grudnia około godz. 20.50 strażacy zostali wezwani do Kadczy (gm. Łącko), gdzie w przydrożnym rowie zalegał samochód. Pojazd był "zaparkowany" kołami do góry, ale jego kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia. Po zabezpieczeniu maszyny i dokonania kontroli pod względem wycieku płynów eksploatacyjnych, strażacy pomagali policjantom w przeszukiwaniu terenu. W akcji użyto również psa tropiącego, jednak mimo tego nie udało się odnaleźć osoby lub osób podróżujących samochodem w momencie incydentu.

Około godz. 1.00 w nocy strażacy ponownie pojawili się na miejscu zdarzenia, by na prośbę policji oświetlić teren oraz obrócić uszkodzony pojazd przy pomocy wciągarki linowej. Funkcjonariusze zajmują się wyjaśnianiem okoliczności zdarzenia.

Szczepienie na koronawirusa. Morawiecki właśnie to UJAWNIŁ. Każdy musi to wiedzieć