Do kradzieży doszło w jednej z galerii handlowych w Inowrocławiu w godzinach popołudniowych we wtorek, 21 stycznia 2026 roku. Mężczyzna, który ukradł perfumy ze sklepu, został zatrzymany dzięki szybkiej reakcji policjanta wydziału ruchu drogowego, będącego w czasie wolnym na zakupach. Sprawca schował do torby osiem sztuk perfum i opuścił sklep bez płacenia. - Bezpośrednio po kradzieży pracownica sklepu również wybiegła za nim i krzyczała „pomocy, złodziej, pomocy”. Jej wołanie usłyszał st. sierż. Mikołaj Śmiałowski, policjant wydziału ruchu drogowego z Inowrocławia. Był bowiem w wolnym czasie na zakupach - informuje asp. szt. Izabella Drobniecka, oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Inowrocławiu.
Funkcjonariusz, który przebywał w galerii prywatnie, zauważył także biegnącego w jego stronę mężczyznę ubranego w czarną kurtkę. Policjant natychmiast zareagował – zaskoczył uciekiniera, obezwładnił go i zatrzymał do czasu przybycia ochrony oraz patrolu policji. O zdarzeniu poinformowano dyżurnego jednostki, a na miejsce wezwano odpowiednie służby. Zatrzymanym okazał się 17-letni mieszkaniec Bydgoszczy. Nastolatek trafił do policyjnego aresztu.
Czytaj też: Bili go i poniżali, a wszystko nagrywali telefonem. 15-latek przeżywał piekło
Jak ustalono, wartość skradzionych perfum wynosiła 4 600 złotych. Towar został odzyskany w całości. Mężczyzna odpowie za kradzież, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.