Doprowadzenie. Bartosz Ch. z Szabdy usłyszał zarzuty

i

Autor: ALEX MARCINOWSKI / SUPER EXPRESS Bartosz Ch. z Szabdy usłyszał zarzuty

Nie żyje 3-letnia Majeczka. Ojciec usłyszał zarzut zabójstwa i zbezczeszczenia zwłok. Dramat pod Brodnicą

2022-06-26 7:35

Do dramatu doszło w Szabdzie koło Brodnicy w województwie kujawsko-pomorskim. Znalezienie zwłok zaledwie 3-letniej Majeczki wstrząsnęło całą Polską. Zarzut zabójstwa córki i zbezczeszczenia zwłok usłyszał właśnie Bartosz Ch. z Szabdy (woj. kujawsko-pomorskie), ojciec Majeczki. Grozi mu kara dożywotniego więzienia.

Przypomnijmy, że w czwartek (23.06.2022) policjanci w jednym z domków jednorodzinnych w Szabdzie k. Brodnicy znaleźli martwe dziecko. W piątek (24.04.2022) Bartosz Ch., ojciec Majeczki, został zatrzymany, a w sobotę (25.06.2022) ojciec dziecka usłyszał zarzuty. Chodził do kościoła. Miał już pięcioro dzieci, a jego żona była w kolejnej ciąży. Policjanci w domu, w którym mieszkał znaleźli rozkładające się zwłoki dziecka. W sobotę (25.06.2022) koło godziny 22.00 zakończyło się jego przesłuchanie w brodnickiej prokuraturze. Bartosz Ch., usłyszał zarzut zabójstwa swojej córeczki Mai. 

- Po godzinie 22.00 w sobotę zakończyło się przesłuchanie podejrzanego Bartosza Ch. Prokurator w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów, które dotyczą kilku czynów tj. zabójstwa małoletniej córki, czynów polegających na fizycznym i moralnym znęcaniu się nad małoletnimi dziećmi, nieporadnymi z uwagi na chociażby wiek, narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia oraz zbezczeszczenia zwłok - poinformował nas Jarosław Kilkowski z Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

Zobacz też: Gorliwie modlili się w kościele, w ich domu znaleziono zwłoki 3-letniej Majeczki. Horror koło Brodnicy

Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności od ośmiu lat do dożywocia. Prokuratura nie wyklucza, że taki sam zarzut może usłyszeć jego żona Paulina Ch. (27 l.), w związku z  czym prokuratura nie udziela szczegółowych informacji.

Dramat w domu pod Brodnicą. Znaleźli ciało Majeczki

Asp. szt. Łukaszewska podała, że policja o sprawie została zawiadomiona w czwartek (23.06.2022), około godz. 18.00 przez właścicielkę domu jednorodzinnego, która go wynajmowała. Właścicielkę zaalarmowali robotnicy, którzy przyjechali remontować dom. W jedynym z pokojów znajdowały się zwłoki dziewczynki w wieku około dwóch lat. Na miejscu nie zastano nikogo. Policjantka dodała, że mieszkanie prawdopodobnie wynajmowali rodzice dziecka.

Bartosz i Paulina Ch. mieszkali w ładnym domu pod Brodnicą. Mieli tam wszystko ,aby swoim dzieciom stworzyć raj. Młode małżeństwo ten dom wynajmowało. W ostatni czwartek jeden z dekarzy, który przyszedł naprawić dach, przez okno zobaczył coś dziwnego. Uważał, że to zwłoki dziecka. O tym wszystkim powiadomił właścicielkę domu. Policjanci, którzy weszli do domu, znaleźli rozkładające się zwłoki dziecka. Były one w takim stanie, że nie można było stwierdzić, jakiej są płci. Policjanci w czwartek ustalili, że Marysia (6 l.) i Zuzia (5 l.). i Mikołaj (3 l.) są pod opieką dziadków. Nie wiedzieli, gdzie jest ojciec dzieci i gdzie jest jeszcze jedno dziecko.

W piątek (24.06.) rano policjanci zatrzymali w Warszawie pijanego Bartosza Ch. Był z nim jego dwuletni syn Bartek. Stąd wiemy, że rozkładające się zwłoki dziecka to Maja. Bartosz Ch., w piątek koło godziny 20.00, został doprowadzony do prokuratury w Brodnicy. Tam w czasie przesłuchania usłyszał zarzut zabójstwa dziecka i zbezczeszczenia zwłok. Grozi mu dożywocie.

Prokuratura wystąpiła do miejscowego sądu o aresztowanie go na trzy miesiące.

Karawan zabiera zwłoki 2-latka, którego ciało znaleziono w domu pod Brodnicą
Sonda
Czy boisz się śmierci?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE