Przed pogrzebem Łukasza Litewki pojawił się apel, który szybko obiegł Polskę. Fundacja TeamLitewka poprosiła, by zamiast kwiatów wykonać „dowolny gest dobroci” i kontynuować jego działalność pomocową. "Prosimy, aby zamiast kwiatów, wiązanek wykonać dowolny gest dobroci. (…) Zróbcie zakupy potrzebującym, wpłaćcie na zbiórkę walczącym o życie, wspomóżcie najbliższe schronisko, organizację pomocową. Będziemy wdzięczni za uszanowanie tej woli" - apelowano w internecie.
Na apel odpowiedzieli m.in. mieszkańcy Lęborka. Z inicjatywy radnego Patryka Biangi zorganizowano zbiórkę dla zwierząt. Most przy ul. Staromiejskiej zapełnił się karmą dla psów i kotów, a z puszek ułożono symboliczne serca. Zebrane dary trafią do miejskich schronisk.
Pogrzeb posła odbył się w środę, 29 kwietnia i miał charakter państwowy. 36-letni Łukasz Litewka zginął po potrąceniu przez samochód podczas jazdy rowerem ulicą Kazimierzowską w Dąbrowie Górniczej. Był znany z działalności społecznej – jego fundacja wspierała m.in. leczenie dzieci i ratowanie zwierząt.