18-letnia Karolina miała zdawać maturę. Zmarła po dramatycznej akcji. „Trudno pogodzić się z myślą”

2026-05-04 9:42

18-letnia Karolina Nina K., która w piątek (24 kwietnia) zasłabła podczas podróży autobusem i była reanimowana przez kierowcę, zmarła kilka dni później w szpitalu. Wiadomość potwierdziła szkoła, do której uczęszczała. Jej śmierć wstrząsnęła jej znajomymi z placówki. Dziewczyna w tym roku pisałaby matury.

18-letnia Karolina miała zdawać maturę. Zmarła po dramatycznej akcji. „Trudno pogodzić się z myślą”

i

Autor: UNITERS/CLV LO z Oddziałami Dwujęzycznymi/ Facebook

Dramatyczne chwile w autobusie

Do zdarzenia doszło w piątek (24 kwietnia) wieczorem w Alejach Jerozolimskich w Warszawie. Autobus linii 517 zatrzymał się naprzeciw wejścia do fundacji UNITERS, kilka metrów przed przystankiem. Jak relacjonowali świadkowie, w pojeździe nagle zasłabła młoda pasażerka.

W środku młoda dziewczyna straciła przytomność − przekazywała fundacja. Sytuacja była krytyczna: 18-latka przestała oddychać, doszło do zatrzymania krążenia. Na pomoc natychmiast ruszył kierowca autobusu, pan Andrzej. Przerwał kurs i rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową, prowadząc ją aż do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.

Świadkowie podkreślali jego opanowanie i zdecydowanie. − Reanimował ją aż do przyjazdu karetki, zachowując spokój, instruował ludzi, co i jak mają robić − relacjonowano. Jak się później okazało, była to pierwsza taka sytuacja w jego życiu. Mimo to działał profesjonalnie, angażując także innych obecnych na miejscu.

Po przyjeździe ratowników działania były kontynuowane. U młodej kobiety udało się przywrócić akcję serca. W stanie krytycznym została przetransportowana do szpitala, gdzie lekarze podjęli dalszą walkę o jej życie. − Każda sekunda ma znaczenie − przypominano w relacjach świadków, wskazując na postawę kierowcy jako przykład właściwego działania w podobnych sytuacjach zagrożenia życia.

Tragiczny finał akcji ratunkowej

Niestety, kilka dni później dotarły do nas tragiczne wiadomości. 18-letnia Karolina zmarła we wtorek (28 kwietnia) w szpitalu. Była uczennicą czwartej klasy liceum ogólnokształcącego z oddziałami dwujęzycznymi w Warszawie. Przygotowywała się do matury.

Szkoła żegna zmarłą nastolatkę

Szkoła pożegnała ją poruszającym wpisem. − Jeszcze 24 kwietnia była z nami podczas uroczystego zakończenia roku klas czwartych, pełna planów, nadziei i marzeń − napisano. − Trudno pogodzić się z myślą, że Jej droga została przerwana tak nagle i niespodziewanie − dodano.

We wspomnieniu podkreślono, że Karolina była osobą „pełną ciepła, życzliwości i wrażliwości”, a jej obecność „pozostawiła trwały ślad w szkolnej społeczności”. Uczniowie zaangażowali się również w pomoc, organizując zbiórkę krwi. Dziewczyna była także parafianką jednej z warszawskich parafii.

Pokaz pierwszej pomocy
Sonda
Umiesz udzielić pierwszej pomocy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki