Horror w Raju. Kierowca nie żyje, trzy osoby w szpitalu. 19-latkę zabrał śmigłowiec LPR

2026-03-25 12:47

Tragiczny wypadek na Mazowszu. Tuż po północy na drodze wojewódzkiej nr 747, na wysokości miejscowości Raj, rozegrał się dramat. 28-letni kierowca BMW stracił panowanie nad autem, wypadł z drogi i zjechał z wysokiego pobocza do przydrożnego rowu. Mężczyzna zginął na miejscu. Jego pasażerowie trafili do szpitala. Stan 19-latki jest ciężki.

Tragiczny wypadek na Mazowszu

Koszmar rozegrał się tuż po północy w środę, 25 marca, na drodze wojewódzkiej nr 747, na wysokości miejscowości Raj (pow. lipski). - Ze wstępnych ustaleń wynika, że 28-letni kierujący samochodem osobowym marki BMW nie zachował należytej ostrożności, w wyniku czego przejechał przez skrzyżowanie o ruchu okrężnym, stracił panowanie nad pojazdem i pokonując bariery ochronne wypadł z drogi i zjechał z wysokiego pobocza do przydrożnego rowu - przekazała st. asp. Monika Karasińska z Komendy Powiatowej Policji w Lipsku.

Jedna osoba nie żyje, trzy w szpitalu

Bilans nocnego wypadku jest tragiczny. 28-letni kierowca BMW zginął na miejscu. Troje pasażerów zostało przetransportowanych do szpitali. Jak podała lipska policja, 22-letnia kobieta oraz 25-letni mężczyzna odnieśli obrażenia niezagrażające życiu. Z kolei stan 19-letniej dziewczyny jest bardzo poważny. Młoda kobieta z ciężkimi obrażeniami została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala specjalistycznego.

Policja apeluje do kierowców

Na miejscu tragicznego wypadku pracowały służby ratunkowe oraz policjanci pod nadzorem prokuratora. - Trwają czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności tego zdarzenia - poinformowała st. asp. Karasińska. - Apelujemy o zachowanie ostrożności na drodze oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdni - dodała policjantka.

Wypadek na autostradzie A4
Sonda
Miałaś/eś kiedykolwiek wypadek samochodowy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki