"Kaczki Balkonowe". Jak zaopiekować się dzikimi lokatorami?

2026-05-03 3:00

O gołębiach, które lubią uwić sobie gniazdko na balkonie, słyszał chyba każdy. A o kaczkach? Jak okazuje, to wcale nie taki rzadki widok. "Już od kilku lat obserwujemy, że również kaczki krzyżówki coraz chętniej wybierają nasze balkony czy donice na bezpieczne miejsce do gniazdowania" – informują pracownicy Ptasiego Azylu przy Warszawskim ZOO. Jak zaopiekować się "kaczkami balkonowymi"? Odpowiedź w artykule.

"Kaczki Balkonowe"

Kaczki krzyżówki coraz częściej wybierają balkony czy donice na bezpieczne miejsce do gniazdowania. W odpowiedzi na liczne pytania, co robić z takimi dzikimi lokatorami i jak się nimi zająć, pracownicy Ptasiego Azylu przy Warszawskim ZOO postanowili wszystko dokładnie wyjaśnić za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Na początku zaznaczyli, że w przeciwieństwie do gołębi, których pisklęta siedzą w gnieździe tygodniami aż podrosną, kaczuszki już tuż po wykluciu są gotowe do drogi. "Muszą jak najszybciej dotrzeć do wody, gdzie czeka na nie pokarm i bezpieczeństwo. Mama kaczka nie karmi ich w gnieździe, za to od małego uczy je, jak samodzielnie zdobyć jedzenie" - tłumaczą pracownicy Ptasiego Azylu.

Dla maluchów nie jest problemem nawet skok z balkonu, ponieważ w naturze kaczki często gniazdują w dziuplach wysoko nad ziemią. Kaczki nie będą więc długo "mieszkać" u człowieka. Problem pojawia się m.in., gdy balkon jest szczelnie zabudowany, i kaczuszki nie mogą przecisnąć się przez barierki.

Co wtedy robić? Pracownicy podali trzy przykłady sytuacji i objaśnili, jak się wówczas zachować.

  1.  Jeśli balkon jest nieszczelny, nie trzeba robić nic. Kaczki po prostu zeskoczą i powędrują do najbliższego akwenu wodnego.
  2. Jeśli balkon jest szczelny, a woda blisko, należy przygotować karton z dziurkami wentylacyjnymi i przełożyć do niego wszystkie pisklęta. Następnie zanieść je pod balkon i poczekać, aż nawoływanie maluchów przyciągnie matkę. Gdy się zjawi, należy pisklęta w kartonie zanieść nad wodę. Matka powinna podążyć za nimi. Na początku na brzegu należy wypuścić tylko jedno pisklę, a gdy mama do niego podpłynie – resztę.
  3. Gdy wody nie ma w pobliżu należy przygotować dwa osobne kartony z dziurkami – jeden dla mamy kaczki, a drugi dla maluchów. Co ważne, najpierw trzeba złapać dorosłą kaczkę, a dopiero później jej dzieci. Nad wodą najpierw należy wypuścić mamę. Gdy się uspokoi, wtedy pierwsze kaczątko, a gdy mama do niego podpłynie – resztę.

Złote zasady, które warto znać

Pracownicy Ptasiego Azylu przygotowali również zbiór kilku złotych zasad dla każdego goszczącego kaczki na balkonie. Oto one:

"Zawsze przelicz puste jajka w gnieździe. Jeśli skorupek jest 10, a Ty masz 9 kaczuszek - jedna gdzieś się schowała!"

"Adopcja to nie mit: jeśli mama się spłoszy i nie wróci, możesz poszukać w okolicy kaczki z młodymi w podobnym rozmiarze"

"Ośrodek rehabilitacji: jeśli próby połączenia rodziny zawiodą lub matka nie wraca przez cały dzień, niezwłocznie dostarcz maluchy do ośrodka"

"Pomoc służb: w razie wątpliwości zadzwoń pod numer 986 (Ekopatrol Straży Miejskiej)"

Cały post Ptasiego Azylu udostępniamy poniżej:

QUIZ: O pogodzie wiesz już wszystko? Sprawdź swoją wiedzę!
Pytanie 1 z 10
Z której z tych chmur nie spadnie deszcz?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki