Konrad wjechał autem w 25-letniego motocyklistę. Zamiast pomóc, uciekł. Odpowie za śmierć młodego człowieka

2026-04-27 14:58

Z ustaleń śledczych wynika, że 36-letni Konrad Paweł P. wymusił pierwszeństwo i wjechał Toyotą w motocyklistę. Po wypadku zamiast pomóc rannemu 25-latkowi, uciekł. Mężczyzna zmarł. Policjantom udało się namierzyć uciekiniera. Konrad Paweł P. usłyszał zarzuty. Grozi mu wieloletnia odsiadka za kratami.

Konrad wjechał autem w 25-letniego motocyklistę. Zamiast pomóc, uciekł. Odpowie za śmierć młodego człowieka

i

Autor: KPP w Wołominie/ Materiały prasowe

Kozły. Nie żyje motocyklista

Do tragicznego wypadku doszło 28 lutego w miejscowości Kozły pod Tłuszczem. Według ustaleń policji kierowca Toyoty podczas skręcania w lewo wymusił pierwszeństwo na prawidłowo jadącym motocykliście i doszło do zderzenia. Kierowca osobówki nawet nie próbował ratować rannego 25-latka! Zwiał pieszo z miejsca zdarzenia.

To osoby postronne, świadkowie wypadku wezwali na miejsce służby oraz udzielili pierwszej pomocy rannemu motocykliście. Niestety, mimo przeprowadzonej akcji ratunkowej 25-latek w wyniku odniesionych obrażeń zmarł na miejscu zdarzenia.

Konrad Paweł P. zatrzymany

Na miejscu tragedii policjanci przeprowadzili szczegółowe oględziny zwłok oraz pojazdów uczestniczących w zderzeniu, a także zabezpieczyli szereg śladów i ustalili świadków dramatu, którzy następnie zostali przesłuchani. Rozpoczęło się poszukiwanie sprawcy wypadku.

Śledczy dowiedzieli się, że osobową Toyotą nie kierował jego właściciel ani inna upoważniona osoba. Samochód został bowiem skradziony około godzinę przed zdarzeniem. - Badania materiału biologicznego zabezpieczonego podczas oględzin samochodu osobowego, przesłuchania kolejnych świadków, analiza danych telekomunikacyjnych oraz szereg innych czynności prowadziły do wniosku, że pojazdem kierował Konrad Paweł P. - poinformowała prokurator Karolina Staros, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie.

Kierowca Toyoty z zarzutami

Śledztwo przeciwko Konradowi Pawłowi P. prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wołominie. 36-latek usłyszał dwa zarzuty:

  • pierwszy dotyczący spowodowania w dniu 28 lutego 2026 r. wypadku drogowego - zderzenia prowadzonego przez niego samochodu z motocyklem, którego kierujący doznał obrażeń wielonarządowych, skutkujących śmiercią, oraz oddalenia się z miejsca zdarzenia, za co grozi do 12 lat pozbawienia wolności
  • drugi dotyczący nieudzielenia pomocy pokrzywdzonemu znajdującemu się w sytuacji bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności

- Podejrzany został zatrzymany 8 marca 2026 r. i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wołominie, gdzie ogłoszono mu postanowienie o przedstawieniu zarzutów. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i odmówił składania wyjaśnień. Prokurator skierował wniosek o jego tymczasowe aresztowanie, który sąd uwzględnił - poinformowała prok. Staros. - Obecnie trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności zdarzenia. Podejrzany nadal pozostaje tymczasowo aresztowany - dodała prokurator.

Groźny wypadek motocyklisty w Warszawie
Sonda
Czy umiesz udzielać pierwszej pomocy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki