Pingwiny wprowadziły się do "nowego" domu
Totalnie odmieniony, nowoczesny wybieg i pawilon dla 37 pingwinów przylądkowych jest już otwarty, a jego mieszkańcy powoli oswajają się ze zmienionym otoczeniem. Głównym założeniem projektu było stworzenie środowiska jak najwierniej odwzorowującego naturalne warunki, z naciskiem na bezpieczeństwo, zdrowie i komfort zwierząt. Wybiegi zostały więc zaaranżowane naturalnymi i sztucznymi skałami, a ich forma nawiązuje do naturalnego środowiska występowania pingwinów przylądkowych, czyli wybrzeża Afryki Południowej. Od strony alei głównej stworzono wyjątkową strefę dla zwiedzających. Od teraz można obserwować pływające pingwiny przez przeszkloną ścianę basenu! Powstały również wybiegi przylegające do basenu z plażami o zróżnicowanej nawierzchni oraz strefami lęgowymi, a także wybieg kwarantanny.
- Zastosowaliśmy zaawansowane technologie. Wieloetapowy sposób filtracji wody w basenie zewnętrznym obejmuje oczyszczanie biologiczne, ozonowanie oraz końcową dezynfekcję UV. Wszystko po to, by pingwiny były bezpieczne i czuły się jak w domu - podkreśliła dyrektorka Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta Ewelina Degowska.
Cała inwestycja wyniosła 14.700.000 złotych, a Fundacja Panda ufundowała projekt wynoszący niemal 400.000 złotych.
Warto przypomnieć, że pingwiny przylądkowe są gatunkiem krytycznie zagrożonym wyginięciem. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu ich populacja liczyła około miliona osobników, a dziś na świecie pozostało mniej niż 10 tysięcy par lęgowych.
Przygotowania do 100. urodzin Warszawskiego ZOO
Otwarcie zmodernizowanego pawilonu dla pingwinów niedaleko wejścia przy ul. Ratuszowej to jedna w wielu dużych inwestycji zaplanowanych na najbliższe lata. Według zapowiedzi w planach są jeszcze m.in. Kraina Polarna, pawilon dla małp, wybieg afrykański, modernizacja Hali Wolnych Lotów i budowa farmy fotowoltaicznej.
- Warszawskie ZOO zmienia się - trwają kolejne modernizacje i inwestycje, które przygotowują ogród do jego setnych urodzin w 2028 roku. Chcemy, aby jubileuszowe stulecie było świętem nowoczesnego, przyjaznego zwierzętom i odwiedzającym ogrodu zoologicznego - mówił podczas oficjalnego otwarcia nowego pawilonu dla pingwinów prezydent Rafał Trzaskowski.
Z kolei w krótkim nagraniu w mediach społecznościowych włodarz stolicy nie omieszkał odnieść się do ostatniej afery związanej z "niemieckim sianem" dla mieszkańców stołecznego ogrodu zoologicznego. „Jakby co śledzie z Bałtyku, z Polski” - stwierdził, wskazując, na przygotowany pokarm dla pingwinów.