Podawał się za policjanta i wynajmował mieszkania. Miała za nie płacić Komenda Stołeczna Policji!

2021-05-11 16:30 Alicja Guz
Podawał się za policjanta i wynajmował mieszkania. Miała za nie płacić Komenda Stołeczna Policji!
Autor: KPP w Pruszkowie rzeczy znalezione przy zatrzymanym mężczyźnie

Szok! Mężczyzna wynajmował mieszkania w Pruszkowie, podając się za policjanta. Sprytny oszust wmawiał właścicielom mieszkań, że za wynajem lokali płacić będzie Komenda Stołeczna Policji. Niestety, w ostatnich miesiącach kilka osób dało się zwieść jego historii. Nieprawdopodobne, czym okazała się odznaka policyjna, którą 41-latek nosił przy sobie!

Na początku maja do pruszkowskiej komendy zgłosiła się kobieta, która została oszukana przez mężczyznę wynajmującego od niej mieszkanie w Pruszkowie. 41-latek zgłosił się do niej pod koniec marca. - Przy oglądaniu mieszkania syn pokrzywdzonej widział u mężczyzny odznakę policyjną, kaburę i kajdanki. Podczas rozmów dotyczących szczegółów wynajmu oświadczył, że za jego "zakwaterowanie" będzie płaciła Komenda Stołeczna Policji - przekazała kom. Karolina Kańka z pruszkowskiej policji. Niestety, oszukana kobieta nie otrzymała w wyznaczonym terminie pieniędzy za wynajem. Mężczyzna zapewniał ją jednak, że przelew z komendy na pewno do niej dotrze. Otrzymała nawet maila z fałszywego adresu potwierdzającego przelew!

ZOBACZ TEŻ: Urządził sobie dyskotekę pod blokiem. Uciekając staranował dwa auta, w tym radiowóz

- Pokrzywdzona zorientowała się, że padła ofiarą oszusta kiedy ujawniła umowę na Internet zawartą na inne nazwisko niż to, które widniało w jej umowie. Kiedy pokrzywdzona skontaktowała się z Komendą Stołeczną Policji, otrzymała informację, że policjant o podanych przez nią danych nie figuruje w policyjnych kadrach. Kontakt z wynajmującym "policjantem" był już niemożliwy - wyjaśniła kom. Kańka.

Jak się okazało, to nie był jednorazowy wyskok mężczyzny. Podobna sytuacja miała również miejsce pod koniec kwietnia, a sposób działa mężczyzny był identyczny. Po znalezieniu ogłoszenia o wynajmie mieszkania, mężczyzna spotkał się z wynajmującą. 41-latek chwalił się pracą w policji i licznymi działaniami operacyjnymi. Pokazywał też odznakę policyjną, która jednak wydała się kobiecie podejrzana. Mężczyzna zapewniał ją, że komenda przelewa środki 1-go każdego miesiąca i na pewno otrzyma ona umówioną kwotę za wynajem. W tym przypadku mężczyzna bez ogródek oświadczył, że pracuje w pruszkowskiej komendzie.

- Czujność wynajmującej doprowadziła do sprawdzenia tej informacji. Kobieta dowiedziała się, że opisany przez nią policjant nie jest funkcjonariuszem w pruszkowskiej komendzie i wycofała się z umowy. Mężczyzna miał jeszcze odebrać z mieszkania swoje rzeczy, ale kontakt z nim się urwał - przekazała kom. Karolina Kańka.

Mężczyzna jednak się nie poddał i na początku maja próbował oszukać kolejnego mieszkańca Pruszkowa. Właściciel mieszkania, które 41-latek chciał wynająć, był jednak bardzo podejrzliwy. - Zażądał od mężczyzny legitymacji służbowej, ale usłyszał, że została w pracy. Dał mu klucze od mieszkania i pozwolił przenocować. Kiedy 6 maja miało dojść do podpisania umowy o wynajmem mężczyzna twierdził, że prowadzi działania operacyjne i nie może stawić się na umówione spotkanie. Właściciel mieszkania zmienił zamki - opowiedziała policjantka.

NIE PRZEGAP: Gigantyczna akcja służb w Warszawie. Ewakuacje w kilkudziesięciu miejscach. Znamy powód

Co więcej, okazało się, że oszust w 2019 roku uporczywie nękał kobietę, przez co był poszukiwany również przez policjantów z Nadarzyna. Wspólne działania funkcjonariuszy zakończyły się zatrzymaniem mężczyzny 7 maja na terenie Warszawy. Nieprawdopodobne, co mundurowi przy nim znaleźli. Oprócz kominiarki oraz kajdanek był również otwieracz do butelek imitujący odznakę policyjną!

Podawał się za policjanta i wynajmował mieszkania. Miała za nie płacić Komenda Stołeczna Policji!
Autor: KPP w Pruszkowie zatrzymany oszust oraz otwieracz do butelek imitujący odznakę policyjną

- 41-latek usłyszał w prokuraturze zarzuty stalkingu i gróźb karalnych oraz zarzuty oszustwa i usiłowania oszustwa. Przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów. Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie zastosowała wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji - przekazała kom. Kańka.

Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

Postępy prac na budowie Południowej Obwodnicy Warszawy
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE