Zasłabł za kierownicą i się roztrzaskał. Mężczyzna zmarł. Potworny wypadek na obwodnicy Mławy

Koszmarny wypadek na DK7 pod Mławą. Nie żyje kierowca, dwie osoby trafiły do szpitala
Autor: Policja Koszmarny wypadek na DK7 pod Mławą. Nie żyje kierowca, dwie osoby trafiły do szpitala

Nowe fakty w sprawie potwornego wypadku na obwodnicy Mławy na Mazowszu. W miniony weekend na drodze krajowej nr 7 doszło tam do zderzenia dwóch samochodów - toyoty i iveco. W wyniku zderzenia śmierć poniósł kierowca jednego z pojazdów. Jak wynika z ustaleń naszego reportera, kierujący toyotą zasłabł za kierownicą, co w konsekwencji doprowadziło do zderzenia z drugim autem. Życia mężczyzny nie udało się uratować.

Wypadek pod Mławą (droga krajowa nr 7). Nie żyje kierowca

Do wypadku doszło w sobotę, 8 maja na drodze krajowej nr 7 na odcinku Glinojeck-Mława. Kierujący dostawczą toyotą poruszał się w kierunku Gdańska. 72-letni mieszkaniec województwa śląskiego najprawdopodobniej zasłabł za kierownicą, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu. Tam doprowadził do zderzenia z Iveco, jadącym w kierunku Warszawy.

Kierujący Iveco, 46-letni mieszkaniec pow. mławskiego, w wyniku poniesionych obrażeń został hospitalizowany w szpitalu w Mławie, natomiast jego 30-letni pasażer trafił do szpitala w Ciechanowie. Kierujący pojazdem marki toyota mieszkaniec województwa śląskiego doznał ciężkich obrażeń ciała i zmarł w szpitalu w Mławie - informuje mł. asp. Aleksandra Calik z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.

Zobacz także: Maleńka Hania, Zuzia i Dawidek zginęli w męczarniach. Potworny los odebrał im szansę na życie [ZDJĘCIA]

Życiu pozostałych poszkodowanych nic nie grozi. Zdjęcia z miejsca wypadku są porażające:

Polica prowadzi dochodzenie mające wyjaśnić, dlaczego doszło do wypadku. Za wcześnie, by jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Jedna z hipotez zakłada, że 72-latek stracił przytomność. Aspirant Aneta Prusik z policji w Mławie apeluje o rozsądek.

- Każdy wypadek to historia ludzkiego cierpienia. Pamiętajmy o tym - prosi policjantka.

Przeczytaj: Kłęby czarnego dymu nad Alejami Jerozolimskimi. Auto płonęło na oczach przechodniów

14-letnia Ksenia zginęła w koszmarnym wypadku. Jechała z kuzynką do McDonalds
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE