Marta Chyczewska apeluje do internautów. Zbiera pieniądze na leczenie synka
Marta Chyczewska to aktorka telewizyjna, która dużą sympatię widzów zdobyła dzięki roli Beaty Jedynak w "Leśniczówce". Na ekranie zadebiutowała w 2009 roku w serialu "Przystań". Można ją było zobaczyć również m.in. w "Barwach szczęścia", "Przyjaciółkach" czy "Wojennych dziewczynach".
Od kilku lat układa sobie życie w Paryżu. Tam w lipcu 2023 roku na świat przyszedł jej syn, Leon Bouvyer. Teraz chłopiec w jednym z paryskich szpitali toczy walkę o życie. W kwietniu tego roku lekarze zdiagnozowali u niego ostrą białaczkę limfoblastyczną typu B.
Jeszcze chwilę wcześniej był pełnym energii, uśmiechniętym i ciekawym świata chłopcem. Dziś jego codzienność to szpitalne sale, badania, chemioterapia i rehabilitacja. W chwili diagnozy aż 86% komórek jego szpiku stanowiły komórki nowotworowe. Choroba była obecna również w płynie mózgowo-rdzeniowym - przekazali zrozpaczeni rodzice na stronie zbiórki.
Chłopiec ma za sobą szereg zabiegów, liczne transfuzje, cztery punkcje szpiku i sześć punkcji lędźwiowych. Silna reakcja na chemioterapię sprawiła, że na pewien czas przestał chodzić. Marta Chyczewska kilka dni temu przekazała, że przez reakcję alergiczną na chemię muszą zmienić tryb leczenia. W tym czasie Leon mocno stracił na wadze. Każdy dzień to dla niego kolejne zabiegi.
Zobacz również: Dolly Parton i Carl Dean. Wielka miłość z bolesną tajemnicą w tle. Przeszli razem przez wszystko
Marta Chyczewska walczy o życie synka
Marta Chyczewska do tej pory w miarę regularnie informowała obserwujących o przebiegu leczenia. Nie kryła przy tym złych chwil. Niestety, choroba nie odpuszcza. Aktorka zamieściła na Instagramie wpis, który łamie serca. Przy okazji stwierdziła, że przez jakiś czas nie będzie publikować w sieci.
Znikamy stąd na jakiś czas, bo jest po prostu za ciężko. Tak ciężko, że to nie pasuje do feedu na Instagramie. Leon jest słaby, stracił zupełnie uśmiech i radość życia oraz apetyt. Raczej nie uda się uniknąć karmienia przez sondę. Znika w oczach. Ma bolesne pęknięcia w buzi, przez co jedzenie jest jeszcze trudniejsze - przekazała Chyczewska.
W dalszej części wpisu przypomniała o zorganizowanej w sieci zrzutce na leczenie synka. Celem jest 200 tysięcy. Środki mają zostać przeznaczone na leczenie Leona we Francji oraz wydatki związane z codziennym funkcjonowaniem rodziny w czasie walki z chorobą. Link do zbiórki znajduje się tutaj.
Z Polski płynie wiele słów wsparcia, ale Marta Chyczewska nie ukrywa, że na ten moment jedyną realną pomocą jest promowanie zrzutki oraz wpłacanie pieniędzy. W związku z tym, że żyją we Francji nikt im nie może pomóc w codziennych obowiązkach.
Te pieniądze realnie kupują nam odrobinę spokoju. Dziękuję, że jesteście i do zobaczenia mam nadzieję niebawem, kiedy zrobi się trochę lepiej - zakończyła aktorka.
Zobacz również: Barbara Bursztynowicz po wypadku dostała kwiaty od męża. 50 lat razem i dalej wielka miłość!