Aktorzy z "Na Wspólnej" wzruszająco żegnają Bożenę Dykiel. Tak wspomina ją serialowa córka

Za kilka dni minie pół roku od śmierci Bożeny Dykiel. Śmierć aktorki była ogromnym ciosem dla jej bliskich, ale również i serialowej rodziny z "Na Wspólnej". W telenoweli TVN-u grała od samego początku. Za niedługo zostanie wyemitowany odcinek, w którym odbędzie się pogrzeb jej bohaterki. Zobaczcie, jak gwiazdę serialu pożegnali jej przyjaciele z planu.

Pożegnanie Bożeny Dykiel w "Na Wspólnej". Co stanie się z jej postacią?

Bożena Dykiel rozpoczęła karierę w latach 70. i od tamtej pory niemal nie schodziła z ekranów. Zagrała w wielu cenionych produkcjach, ale dla większości Polaków na zawsze zostanie Marią Ziębą z "Na Wspólnej". Z produkcją TVN związana była od samego początku. W ubiegłym roku aktorka przez względy zdrowotne wycofała się z aktorstwa, a jej bohaterka została wysłana za granicę. Wszyscy jednak wierzyli, że jeszcze powróci do serialu.

Aktorka zmarła 12 lutego 2026 roku w wieku 77 lat, pozostawiając po sobie imponujący dorobek i niezliczoną rzeszę wiernych fanów. Na kilka dni przed śmiercią Bożeny Dykiel informowaliśmy, że scenarzyści "Na Wspólnej" szykowali się na powrót jej wątku do serialu. Niestety, uwielbiana aktorka nie pojawi się już nigdy więcej na planie.

10 sierpnia zostanie wyemitowany odcinek, w którym jej serialowa rodzina dowie się o śmierci bohaterki. Z kolei odcinek z ostatnim pożegnaniem zobaczymy 30 sierpnia. Choć pogrzeb Marii Zięby widzowie zobaczą dopiero ostatniego dnia sierpnia, to kilka dni temu w sieci pojawiły się zdjęcia z odcinka.

W weekend poprzedzający emisję odcinka, w którym zostanie ukazana śmierć Marii Zięby na profilu serialu ukazało się wzruszające nagranie. Aktorzy z produkcji wspominają w nim nieodżałowaną Bożenę Dykiel. Ich słowa poruszają do głębi.

Było fajnie, dwadzieścia parę lat wspólnie. No mam mnóstwo wspomnień z Bożenką, same najlepsze - powiedziała Grażyna Wolszczak, która gra w serialu od samego początku.

Sylwia Gliwa na planie "Na Wspólnej" niezwykle często spotykała się ze zmarłą aktorką. Wcielała się bowiem w córkę Zięby, Monikę. 

Ja miałam bardzo dużo szczęścia, bo bardzo dużo grałam z Panią Bożenką Dykiet z racji tego, że byłam jej serialową córką. Bardzo dużo się nauczyłam, bardzo dużo - stwierdziła aktorka.

Zobacz również: W dniu pogrzebu Bożeny Dykiel odwołano zdjęcia do "Na Wspólnej". Tak ekipa serialu pożegnała aktorkę!

Aktorzy "Na Wspólnej" wspominają Bożenę Dykiel. Poruszające słowa

Z kolei Waldemar Obłoza w swoich wspomnieniach skupił się na całej karierze Bożeny Dykiel. 

Bożenka była bardzo żywiołową, bardzo dynamiczną dziewczyną. "Ziemia obiecana", "Awans", te wszystkie filmy rewelacyjne po prostu, gdzie ona zawsze jakąś taką postać wyjątkową grała. Ona uciekała ze schematów - podsumował.

Wiele dobrego miał do powiedzenia Wojciech Błach.

Jedno, co pamiętam, to jest ten balans pomiędzy pokorą i pewnością siebie, którą trzeba mieć. Bo trzeba, że tak powiem, naprawdę mieć straszny tupet, pewność siebie, w zachowaniu pełnej pokory do siebie, zawodu, do ludzi, do szacunku, do kultury osobistej itd. I to w osobie Pani Bożeny, że tak powiem, się wszystko mieściło - wspominał aktor.

Wiele godzin na planie z Bożeną Dykiel spędziła również Anna Guzik, która grała synową Marii Zięby. Chociaż wcielający się w syna Ziębów Leszek Lichota już dawno zniknął z produkcji, to postać Guzik pozostała niezwykle ważna dla fabuły.

Ogromna etyka pracy, czyli to, czego czasami brakuje młodszym aktorom, takie rzetelne przygotowanie się do zdjęć, zrozumienie postaci i żeby wiedzieć, z czym się wchodzi na plan zdjęciowy, tak samo na scenę. Bo to było takie warsztatowe, rzetelne przygotowanie. Tego się trzeba uczyć, to trzeba doceniać i właśnie uczyć się, uczyć się i zbierać - powiedziała wspominając Bożenę Dykiel.

Zobacz również: Nie było trumny na pogrzebie Bożeny Dykiel. Urnę ozdobiono kwiatami o wyjątkowym znaczeniu

Super Express Google News
Tak wyglądał pogrzeb Bożeny Dykiel

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki