Spis treści
Łatwogang rozbił bank. Ponad ćwierć miliarda złotych trafi na konto Cancer Fighters
Inicjatywa "Diss na raka" nabrała rozpędu dzięki zaangażowaniu rapera Bedoesa, który postanowił pomóc Fundacji Cancer Fighters, wspominając zmagania własnej matki z chorobą. Artysta stworzył piosenkę razem z Mają, jedenastolatką walczącą z białaczką. Następnie do gry wszedł Łatwogang, uruchamiając zbiórkę na rzecz Fundacji Cancer Fighters i organizując rekordową, dziewięciodniową transmisję na żywo w serwisie YouTube. Jego mieszkanie stało się punktem spotkań wielu gwiazd, a w kulminacyjnym momencie stream z kawalerki oglądało ponad 1,5 miliona widzów. Rezultat przerósł najśmielsze oczekiwania: zgromadzono ponad 250 milionów złotych na wsparcie dla najmłodszych pacjentów onkologicznych.
Alicja Szemplińska zaśpiewała na charytatywnym streamie. Uciekła z transmisji?
Wśród zaproszonych gości znalazła się również tegoroczna reprezentantka naszego kraju na Eurowizji. Tuż przed podróżą do stolicy Austrii, piosenkarka zaprezentowała na żywo swój kawałek "Pray", zachęcając widzów do dorzucenia choćby najmniejszej cegiełki do puli. Co ciekawe, widzowie mogli usłyszeć również "Barkę" w wykonaniu Alicji Szemplińskiej i Mini Majka!
NIE PRZEGAP: Pocałunki, śpiewanie "Barki" oraz dokarmianie uczestników. Oto najlepsze akcje ze streama Łatwoganga!
Czujni internauci błyskawicznie zwrócili uwagę na moment wyjścia wokalistki z kawalerki po tym, jak jedna z przebywających tam osób usilnie namawiała ją do obcięcia włosów na wzór innych kobiet, które w ten sposób zechciały okazać solidarność z chorymi. "Obrzydliwie się zachowywała, biedna Szemplińska aż uciekła" – stwierdził ostro jeden z komentujących w serwisie X. Trudno z całą pewnością ocenić, czy to właśnie ta presja skłoniła piosenkarkę do opuszczenia mieszkania. Bez wątpienia wokalistka ma teraz na głowie ostatnie szlify przed Eurowizją. Warto dodać, że TVP zaplanowała na 28 kwietnia (godz. 13:00) transmisję konferencji prasowej z udziałem Alicji Szemplińskiej i polskiej delegacji.