Andziaks kupiła 5-letniej córce Iphone'a, żeby przekonać ją do noworodka. "Prezent od brata"

2026-01-29 7:25

Andziaks, czyli Angelika Trochonowicz, urodziła drugie dziecko - syna. Razem z Luką, a właściwie Łukaszem Trochonowiczem, od samego początku pokazują maleństwo w mediach społecznościowych. Para influencerów wychowuje również córkę Charlotte, której od najmłodszego wieku nieobce są ekrany i kamery. Ale nikt nie spodziewał się, że w ramach "prezentu od brata", który właśnie przyszedł na świat, 5-letnia dziewczynka dostanie... Iphone'a. W komentarzach burza. Szczegóły poniżej.

Andziaks i Luka, czyli Angelika i Łukasz Trochonowiczowie, tworzą udane małżeństwo od lat. Para jeszcze dłużej działa w mediach społecznościowych, uchodząc za jednych z najpopularniejszych influencerów w Polsce. Do tej pory wspólnie wychowywali 5-letnią dziś Charlotte, pieszczotliwie nazywaną "Charlie". Dziewczynka od samego początku jest pokazywana w sieci przez rodziców, włącznie z momentem, w którym przyszła na świat. Nic więc zaskakującego w tym, że Andziaks i Luka postanowili nagrać filmik również z porodu syna, którego imienia jeszcze nie ujawnili.

Czytaj więcej:  Już czas! Influencerka rodzi na oczach fanów. Andziaks nadaje na żywo z porodówki!

Chcąc przekonać córkę do brata, postanowili sięgnąć po coraz powszechniejszy pomysł kupienia prezentu, który noworodek rzekomo wybrał dla starszego rodzeństwa. Tyle że w przypadku Trochnowiczów nie był to drobny podarek, jakaś zabawka czy balony, a... ultradrogi telefon. 5-letnia Charlie dostała więc od brata Iphone'a. 

- Ja jestem taka podekscytowana, a z drugiej strony jestem pełna obaw, jak ona się zachowa. Myślę, że będzie dobrze, ale wiecie, to jest pięciolatka. Nie wiem totalnie, co ona teraz ma w głowie. Mówi, że się bardzo cieszy, że nie może się doczekać, żeby zobaczyć braciszka - opowiadała Andziaks przed kamerami, zanim jeszcze doszło do kulminacyjnego momentu. - Braciszek oczywiście "kupił" dużo wcześniej już prezent dla siostry, więc będzie niespodzianka, ale siostra oczekuje tego prezentu, bo tak jakoś przekonaliśmy ją do brata na początku. "Co byś chciała dostać od braciszka? Zobaczysz, jak przyjdziesz do szpitala, to braciszek będzie miał dla Ciebie prezent, będzie fajnie". No i jakoś poszło - podsumowała influencerka.

Jak nietrudno się domyślić, kiedy tylko Charlie dostała Iphone'a, od razu się w niego "zanurzyła" i wszystko wokół przestało mieć znaczenie. Internauci nie zostawiają na małżeństwie suchej nitki. Więcej poniżej.

Andziaks i Luka pod ostrzałem krytyki. Iphone dla 5-letniego dziecka? "Głupota i bezmyślność"

Andziaks i Luka najwyraźniej nie widzą nic niewłaściwego w tym, że 5-letnie dziecko będzie korzystać z Iphone'a. Internautom, którzy ostro ich krytykują, nie chodzi już nawet o cenę tego "prezentu", a o szkodliwość telefonu samą w sobie - zwłaszcza wobec tak małej istoty. Ludzie nie zostawiają na parze influencerów suchej nitki.

- Rodzice robią z dzieci zombie w imię świętego spokoju. (...) Jestem za tym, by każdy przyszły rodzic przechodził badania psychologiczne i na inteligencję, bo potem wychodzą takie kwiatki. (...) 5 lat i telefon... Masakra. (...) Na całym świecie trąbi się o tym, jak szkodliwe są telefony dla dzieci, jak wiele schorzeń i zaburzeń mogą powodować, ale jak widać nic nie dociera - czytamy.

Czy należy spodziewać się refleksji samych zainteresowanych? Wątpliwe. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że wpływ takiej decyzji na małoletnią nie będzie katastrofalny w skutkach, o czym dowiemy się w przyszłości.

Galeria zdjęć: Andziaks kupiła 5-letniej córce Iphone'a, żeby przekonać ją do noworodka. "Prezent od brata"

Super Express Google News
Sonda
Śledzisz karierę Andziaks?
Andziaks rozprawia o hejcie w sieci. Wyjawiła nam, jak sobie z nim radzi

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki