Tragedia w Krakowie zmieniła jej plany. Anita Lipnicka rezygnuje z niedzielnego występu
Sobotnie doniesienia z Krakowa wywołały ogromne poruszenie w całym kraju. W centrum miasta doszło do brutalnego ataku, w wyniku którego zginęli ludzie, a kolejne osoby zostały ranne. Informacje o dramatycznych wydarzeniach szybko obiegły media i sprawiły, że wiele osób zaczęło wyrażać solidarność z poszkodowanymi oraz ich rodzinami. W obliczu tragedii głos zabierają także przedstawiciele świata kultury i rozrywki. Niektórzy zdecydowali się na odwołanie zaplanowanych wydarzeń, uznając, że w tak trudnym momencie świętowanie nie byłoby na miejscu.
Wśród artystów, którzy postanowili zareagować na dramatyczne wydarzenia, znalazła się Anita Lipnicka. Piosenkarka miała pojawić się w Krakowie w niedzielę, 8 listopada. Jej koncert zaplanowano w Teatrze im. Juliusza Słowackiego. Występ miał mieć szczególny charakter, ponieważ był związany z muzycznym jubileuszem artystki. Ostatecznie jednak spotkanie z publicznością zostało przełożone.
Wielki jubileusz Anity Lipnickiej w cieniu tragedii. Artystka zabrała głos
Lipnicka poinformowała o swojej decyzji za pośrednictwem mediów społecznościowych. Opublikowała czarno-białą fotografię krakowskiego Rynku, a do zdjęcia dołączyła osobisty komunikat. Nie ukrywała, że sobotnia tragedia głęboko ją poruszyła. Przyznała, że w zaistniałych okolicznościach nie potrafiłaby wyjść na scenę i świętować ważnego dla siebie jubileuszu.
Jestem wstrząśnięta dzisiejszymi wydarzeniami, w obliczu których nie wyobrażam sobie jutro stanąć na scenie i świętować swój jubileusz - napisała wokalistka.
Artystka wyjaśniła również, że decyzja o zmianie terminu koncertu została podjęta po rozmowach z organizatorem oraz dyrekcją teatru. Zapewniła fanów, że szczegóły dotyczące nowej daty zostaną przekazane, gdy tylko uda się je ustalić. Jednocześnie skierowała poruszające słowa do osób, które straciły bliskich w wyniku tragedii.
Lipnicka podkreśliła, że razem z całym zespołem myślami i sercem jest przy rodzinach ofiar. Jej wpis spotkał się z dużym odzewem internautów. W komentarzach pojawiły się słowa wsparcia i zrozumienia dla decyzji piosenkarki. Wielu odbiorców zwracało uwagę, że w obliczu tak bolesnych wydarzeń trudno byłoby wrócić do zwyczajnego rytmu koncertowego i radosnego świętowania.