Spis treści
Golec uOrkiestra biorą przykład z Maryli Rodowicz
Nieśmiertelność Maryli Rodowicz stała się już narodowym żartem. Legenda polskiej muzyki występuje na scenie od dekad i - jak sama twierdzi - nigdzie się nie wybiera i grać będzie "do samego końca". Bracia Golec przyznają, że podzielają to podejście.
Na emeryturę póki co się nie wybieramy. [...] Imponuje mi Maryla w tej materii. Nieśmiertelna! Serdecznie Marylkę pozdrawiamy i ściskamy. Bardzo kochamy - powiedzieli w rozmowie z Julią Buczek z Super Expressu.
PRZECZYTAJ TEŻ: Agustin Egurolla będzie udzielać ślubów? Wyjawił plany na nowy pałac
Bracia Golec wspominają współpracę z Marylą Rodowicz. Konkretnie ją ocenili
Golec uOrkiestra też ma za sobą długie lata na scenie. Zespół założony przez braci bliźniaków, Łukasza i Pawła Golców, powstał w 1998 roku i już w kolejnym, po wydaniu debiutanckiego albumu, wyrobił sobie ogólnokrajową renomę. Ta trwa do dziś - Golec uOrkiestra ma na koncie liczne nagrody, w tym Fryderyki i statuetki na festiwalu w Opolu, a ich hity "Ściernisco" i "Słodycze" to utwory, które zna absolutnie każdy Polak. I to na pamięć.
W trakcie swojej kariery bracia Golec mieli niejedną okazję do współpracy z Marylą Rodowicz. - Graliśmy z Marylą wielokrotnie. Maryla z nami zbójnickiego tańczyła na tej scenie tutaj, na tym festiwalu. To było dziesięciolecie Golec uOrkiestry, [czyli - przyp. red.] 2008 czy 2009 rok - wspominają wokaliści w wywiadzie dla Super Expressu. A jak im się z Marylą współpracowało?
Super. [To] profesjonalistka. Wie, czego chce. Też ma przygotowany bardzo dobry zespół muzyków, bardzo dobrego kierownika muzycznego. Super osoba i że tak powiem cały czas chłonna tej sceny i głodna tych wrażeń i tych jak to się mówi... emocji od ludzi - podsumowali.
PRZECZYTAJ TEŻ: Tego nie było w scenariuszu "Nigdy w życiu"! Joanna Jabłczyńska ujawniła, co Jan Frycz dodał od siebie