Viki Gabor była jedną z najmłodszych, ale i najbardziej wyczekiwanych gwiazd "Sylwestra z Dwójką" w Katowicach. 18-latka na scenie dała niezły popis. Jednak tego wieczoru zainteresowanie mediów nie skupiało się wyłącznie na jej muzyce. Wszystko za sprawą medialnego zamieszania wokół jej życia prywatnego!
Zobacz też: Viki Gabor skomentowała zamieszanie wokół ślubu. "Nie muszę się nikomu z niczego tłumaczyć"
Sylwester, scena i skandal. Viki Gabor zabiera głos po burzy wokół ślubu
Informacje o romskim ślubie Viki Gabor, do którego miało dojść pod koniec grudnia, wywołały prawdziwą lawinę komentarzy. Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych przez dziadka Giovanniego Trojanka błyskawicznie obiegło sieć. Część internautów nie dowierzała, sądząc, że to jedynie sprytna promocja nowego projektu muzycznego. Inni zaczęli snuć daleko idące teorie i spekulacje, często przekraczając granice prywatności. Była mowa o porwaniu, a nawet aranżowanym małżeństwie.
Zobacz też: Wyraźnie odmieniona Viki Gabor. Tak wyglądała podczas pierwszego występu po "ślubie". Wybrzmiała "Afera"
Sama artystka postanowiła ograniczyć oficjalne wypowiedzi do minimum. Po zejściu ze sceny w Katowicach zgodziła się na krótki komentarz, wyraźnie zaznaczając, że nie zamierza szczegółowo omawiać swojej prywatności. Jednym zdaniem podsumowała to, co wydarzyło się w sieci.
Viki podkreśliła też, że osoby naprawdę zainteresowane jej światem powinny sięgnąć po muzykę, a nie plotki pojawiające się w sieci. Jej najnowszy album "Spektrum uczuć" ma być właśnie takim zapisem osobistych doświadczeń i przeżyć, do których dostęp mają tylko uważni słuchacze.
No, nie wiecie nic [przyp.red. o kulturze romskiej], ale ja nie muszę się nikomu z niczego tłumaczyć. Życzę wam szczęścia w życiu (...) Jestem osobą, która bardziej lubi pisać muzykę i śpiewać niż udzielać wywiadów. Nie czuję się komfortowo. Każdy to widzi, każdy o tym wie, nie będę tego ukrywać. Myślę, że dużo ludzi może się o mnie dowiedzieć ciekawych rzeczy poprzez moją muzykę. Dużo opowiadam na płycie "Spektrum uczuć", dużo jest tam ciekawostek z mojego życia prywatnego. Myślę, że warto posłuchać tych piosenek - powiedziała artystka w rozmowie z portalem eska.pl.
Zobacz też: To KONIEC Viki Gabor. Drastyczna decyzja po medialnej aferze
Zobacz naszą galerię: Burza po romskim ślubie Viki Gabor! Gwiazda w końcu odpowiedziała hejterom