Marcela Leszczak złożyła pozew rozwodowy w listopadzie 2025 r., a 13 października 2026 r. obyła się pierwsza i ostatnia rozprawa w tej sprawie. Marcela Leszczak i Michał Koterski nie są już małżeństwem. I choć do sądu przyszli razem, a na ich twarzach widać było uśmiechy, po wszystkim Marceli puściły emocje. Raz się śmiała, raz płakała i nie chciała tego wydarzenia komentować.
Przyjazny rozwód Leszczak i Koterskiego
Marcela Leszczak i Michał Koterski nie są małżeństwem, ale nadal pozostają rodzicami małego Fryderyka. W sądzie nie było widać między nimi nerwowej atmosfery. Wspólnie czekali, na jednej ławce na wezwanie sądu. Leszczak i Koterski wyraźnie odnosili się do siebie z szacunkiem. Po ogłoszeniu rozwodu Michał nawet przytulił eksżonę, a ta nie była w stanie ukryć emocji.
Marcela nie chciała komentować targających nią emocji. Michał Koterski powiedział, że jego była partnerka jest bardzo wrażliwa. Marcela zgodziła się z byłym mężem co do tego, żeby rozwodzić się z klasą i bez afer. Po wyjściu z sali rozpraw płakała, ale wcześniej i później śmiała się razem z Miśkiem.
Michał Koterski zadbał o Leszczak
Wszystkiego trzeba w życiu doświadczyć
- skomentował Koterski.
Marcela stawiła się w sądzie ubrana na czarno. Modelka i influencerka pokazała się z obrączką na palcu i w obłędnych, rozkloszowanych dzwonach, a jej mąż w swetrze i sportowych butach. Oboje na rozwodzie wystąpili jako piękna, elegancka, zżyta ze sobą para. Aż żal patrzeć, że nie są już razem.
Nie przegap: Michał Koterski tuż po rozwodzie przytulił byłą żonę! I wystosował ważny apel do kolegów