Od miesięcy media śledzą kolejne publikacje młodszego z Martyniuków, które często były przesycone wulgaryzmami i impulsywnymi zachowaniami. Daniel Martyniuk niejednokrotnie atakował innych w sieci, wywołując fale komentarzy i krytyki. Niedawno jednak na swoim profilu zamieścił post, w którym przyznaje się do błędów i obiecuje poprawę. W kilku zdaniach przyznał, że jego zachowanie wymknęło się spod kontroli i że potrzebuje fachowej pomocy.
Idę na leczenie. Naprawdę się zamykam, odcinam od wszystkiego. To jest koniec. Mam nadzieję, że kiedyś mnie poznacie jako innego, normalnego człowieka - powiedział Daniel Martyniuk w swoich mediach społecznościowych.
Zobacz też: Skandaliczne nagrania Daniela Martyniuka! Teraz przeprasza prezydenta RP!
Daniel Martyniuk idzie na leczenie. Koniec awantur syna Zenka?
W dalszej części wpisu Daniel podkreślił, że głównym motywatorem jest rodzina. Jak wiadomo, ostatnie miesiące były dla niego trudne. Publikacje w mediach społecznościowych, kłótnie i publiczne ataki sprawiły, że imię Daniela stało się jednym z najczęściej komentowanych w sieci. Wiele osób wskazywało, że nie radzi sobie z presją życia publicznego i wymaga profesjonalnej pomocy. Teraz sam przyznaje, że nadszedł moment, by to zmienić.
Dziękuję wszystkim za wsparcie. Chcę się leczyć dla rodziny, żony i synka, których bardzo kocham. Zrobię wszystko, żeby ich nie stracić. Zawsze byliście moją siłą i zrobię po prostu wszystko, żebyście chcieli być ze mną. Chcę być też lepszym człowiekiem dla swoich rodziców, dzieci i rodziny. Przepraszam za wszystko, co się wydarzyło - czytamy w najnowszym wpisie Daniela.
Czy to koniec jego destrukcyjnych zachowań? Obserwujemy z zaciekawieniem!
Zobacz też: Daniel Martyniuk pokazał tajemniczą brunetkę. Oto jego nowa ukochana?
Zobacz naszą galerię: Przerażająca "przepowiednia" Daniela Martyniuka na 2026? "Kupcie sobie grób na cmentarzu"