Edyta Folwarska pokazała... zabieg na pośladki u znanej lekarki. Teraz zamierza je powiększyć. Mamy zdjęcia

2026-03-21 19:00

Edyta Folwarska (38 l.) to piękna kobieta. Prezenterka stacji Polo TV i pisarka nie ukrywa, że o swój wygląd dba także w gabinetach medycyny estetycznej. Ostatnio trafiła do cenionej pani doktor Barbary Jerschiny, która odpowiada za spektakularne metamorfozy gwiazd, które pod jej okiem zrzuciły zbędne kilogramy. Folwarska zadbała pod jej okiem o... swoje pośladki. W rozmowie z "Super Expressem" Edzia ujawnia, że w przyszłości zamierza... powiększyć je własnych tłuszczem. Zobaczcie sami.

Edyta Folwarska - gwiazda Polo TV, Polsatu i wzięta pisarka - na swoim Instagramie pokazuje ze szczegółami, jak dba o wygląd. Regularne wizyty u fryzjera, doczepianie rzęs czy zdrowe odżywianie to nie wszystko. Celebrytka nie ukrywa, że korzysta z medycyny estetycznej. Przed rokiem przeszła też operację podniesienia biustu. 

- Podniosłam piersi nowoczesną metodą operacyjną, tzw. metodą Hammonda. Wyglądają teraz trochę jak silikonowe, ale nie ma w nich żadnej wkładki i niczego mi nie wstrzykiwano - opowiedziała nam wtedy. 

Zawsze chciałam chodzić w bluzce przez stanika pod nią. Zazdrościłam dziewczynom, które mają silikonowe biusty, że mogą założyć każdą koszulkę, każdą sukienkę. Ja musiałam podklejać piersi taśmą. Teraz już nie muszę tego robić

- wyznała. 

ZOBACZ WIĘCEJ: Edyta Folwarska przeszła operację, by podnieść biust. "Podklejałam piersi taśmą". Ujawnia szczegóły. Co za męczarnia

Tak Barbara Jerschina zadbała o Edytę Folwarską

Ostatnio Edyta Folwarska pojawiła się w gabinecie cenionej pani doktor Barbary Jerschiny. To ona odpowiada za spektakularną metamorfozę Joanny Kurowskiej, która zrzuciła kilkanaście zbędnych kilogramów. To ona na co dzień dba m.in. o figurę Agaty Młynarskiej czy Moniki Jarosińskiej. Odchudziła też aktorkę z serialu "Ranczo", Magdalenę Waligórską oraz jej męża. 

NIE PRZEGAP: Magda Waligórska i jej mąż schudli aż 25 kilo! Doktor Barbara Jerschina wyjaśnia, jak im pomogła

W gabinecie Jerschiny celebrytka zdecydowała się na zabiegi wysmuklające i usuwające cellulit. Lekarka zadbała też o drenaż limfatyczny i odpowiednie leczenie prezenterki, która od lat miała problemy z zatrzymywaniem wody. Podczas zabiegów Folwarska musi rozbierać się do majtek i położyć na specjalnym łóżku, ale nie ma problemów, by pokazać to na swoim Instagramie.

Edyta Folwarska rozprawia się z hejtem. Piszą jej, że wygląda jak... kot perski

W rozmowie z nami Edyta Folwarska przyznała, że w niedalekiej przyszłości zamierza... poddać się operacji powiększenia pośladków własnym tłuszczem. 

Strasznie denerwuje mnie i boli, kiedy Polacy, którzy chyba nie mają lustra w domu, ubliżają mi i mówią mi, że wyglądam jak źle zrobiona 50-tka. A ja mam 38 lat i wydaje mi się, że na ten wiek nie wyglądam. Mówią mi, że jestem gruba, że mam sflaczałe cycki. "Boże, zrobiłaś sobie cycki, a nie są większe". Ale ja zrobiłam sobie biust, żeby go podnieść po ciąży, a nie żeby mieć wielkie bimbały. Strasznie mnie to denerwuje, że komentują mnie kobiety, które są znacznie brzydsze ode mnie. Piszą, że jestem głupia, tępa, idiotka. A najczęściej piszą mi, że mam źle zoperowany nos, że wyglądam jak Michael Jackson, albo kot perski. Jedyna operacja, jaką zrobiłam, to podniesienie biustu, a teraz zamierzam powiększyć pośladki własną tkanką tłuszczową

- ujawniła Edyta. 

ZOBACZ TAKŻE: Maciej Pela przyłapany na randce z Edytą Folwarską. Podjadała mu z talerza. Padło wyznanie. "Nie kocham mojej ex"

Zobaczcie w naszej galerii, jak wyglądają zabiegi Folwarskiej na pośladki. Rzeczywiście powinna je powiększać?

Super Express Google News
Edyta Folwarska o Kaczorowskiej, operacjach plastycznych i... powiększeniu pośladków
Sonda
Poddaliście się kiedyś zabiegowi medycyny estetycznej?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki