Filip Chajzer po uszy zakochany w 19-letniej narzeczonej. Za kilka miesięcy wezmą ślub!
Od chwili, gdy media ujawniły, że nową partnerką Filipa Chajzera jest 19-letnia Bianka, ta relacja jest głośno komentowana. Różnica wieku - były prezenter to 41-latek - wywołała gorącą dyskusję w internecie. Głośnym echem odbiło się też spotkanie autorskie Chajzera, podczas którego matka dziewczyny publicznie zapytała go o zamiary wobec córki. Później pojawiły się także spekulacje dotyczące relacji Bianki z rodziną. Sam prezenter konsekwentnie podkreśla jednak, że nie zamierza komentować prywatnych spraw swoich przyszłych teściów. Za to o swoich ostatnio opowiedział w rozmowie z Karoliną Motylewską.
Moja narzeczona jest moim najlepszym kumplem. (...) Na pierwszej randce nie mogliśmy skończyć gadać - podkreślił.
Zakochani spotykają się od niedawna, ale już szykują do tego, by wspólnie przejść przez życie. Chajzer przyznał, że decyzja o ślubie nie była impulsem, lecz efektem długich rozmów i przemyśleń.
Jest to najlepsza decyzja, jaką w życiu podjąłem. Jest bardzo głęboko przemyślana, jest w teorii spontaniczna, a w praktyce bardzo wyważona. To jest to, czego chcę. Tyle - powiedział w rozmowie z Jastrząb Post.
Prezenter nie ukrywa, że narzeczona jest dla niego kimś więcej niż partnerką. Nazywa ją swoim "najlepszym kumplem" i wspomina, że już podczas pierwszego spotkania rozmowa między nimi nie miała końca.
Zobacz także: Filip Chajzer i jego młoda partnerka "przyłapani" w Krakowie! Już się nie kryją
Kiedy odbędzie się ślub? Co z intercyzą i z rodziną dziewczyny?
Filip zapowiada, że wesele, które jest planowane na "za 3 miesiące", nie będzie kameralnym obiadem w gronie kilku osób, o nie. Z jego wypowiedzi wynika, że planowana jest większa uroczystość z licznymi gośćmi. Na pytanie, czy pojawi się na niej rodzina Bianki, były dziennikarz odpowiedział krótko:
To są ich wewnętrzne, rodzinne sprawy. To nie jest mój temat.
Wiadomo, że problem w rodzinie narzeczonej istnieje, ponieważ, jak twierdzi informator Pudelka, bliscy Bianki mieli dowiedzieć się o ślubie z mediów:
Rodzina i przyjaciele Bianki o planach ślubnych dowiedzieli się z mediów. Nie dostali zaproszeń. Temat ślubu co prawda pojawiał się wcześniej w rozmowach, ale nigdy nie padły żadne konkrety. Wszyscy są trochę zaskoczeni, że sprawy potoczyły się tak szybko, zwłaszcza że Bianka do tej pory raczej studziła zapał Filipa i nie spieszyła się z małżeństwem.
Zobacz także: Filip Chajzer PRZERYWA MILCZENIE! Tak poznał 19-letnią Biankę. Padły mocne słowa o jej matce
W ostatnich tygodniach para zrobiła ważny przedślubny krok. Bianka przeprowadziła się do Krakowa, gdzie od pewnego czasu mieszka Chajzer. Wcześniej media informowały o zaręczynach oraz o tym, że Chajzer przyjął bierzmowanie, co wywołało spekulacje dotyczące przygotowań do ślubu. Już wiadomo, że ceremonia będzie miała charakter kościelny, a Filip pokłada w związku ogromne nadzieje, więc nie podpisze z ukochaną intercyzy:
Nie myślałem w ogóle o tym. I chyba dalej nie będę myśleć. Jeśli bierzemy ślub kościelny i tam jest jasno i konkretnie powiedziane - co Bóg złączył, człowiek nie rozłączy - to my naprawdę będziemy się o jakichś pieniądzach rozpisywać na papierze? To Bóg łączy. To nie można tak, przynajmniej moim zdaniem.
Chajzer chce, żeby na jego weselu zagrał znany zespół
Chajzer w rozmowie o ślubie i weselu zdradził też, kogo z chęcią zobaczyłby na uroczystości, ale nie jako gościa, a występującego na scenie artystę.
Ja bardzo długo prowadziłem eventy, ja mam swojego ulubionego artystę i to jest Papa Dance. Uwielbiam Stasiaka, ja szaleję w związku z tym absolutnie mam nadzieję, że będzie miał termin - przyznał Filip.
Zobacz także: Filip Chajzer stracił głowę dla nowej dziewczyny. Choć krótko się znają, już przedstawił ją rodzinie. Ojciec ujawnia szczegóły
Zobacz więcej zdjęć. Filip Chajzer przyjął bierzmowanie. "Świadomy wybór świadomego dorosłego człowieka"