Gosia Ohme jak lwica broni związku Filipa Chajzera i młodziutkiej Bianki. Dlaczego zabrakło jej na ślubie?

Związek Filipa Chajzera i młodszej o ponad dwadzieścia lat Bianki wzbudził ogromne kontrowersje. Para zaledwie siedem miesięcy po pierwszym spotkaniu wzięła ślub. Od samego początku mogli liczyć na wsparcie Małgorzaty Ohme, która broniła ich jak lwica. Jednak zabrakło jej wśród weselników. Wiemy, dlaczego!

Filip Chajzer poślubił młodszą o ponad 20 lat Biankę

W sobotę, 19 września Filip Chajzer przysięgał przed Bogiem miłość i wierność małżeńską zaledwie 20-letniej Biance. Nowożeńcy poznali się w lutym tego roku. Były dziennikarz TVN-u był wtedy gościem podcastu Małgorzaty Ohme, a jego przyszła żona pracowała w studiu jako producentka. Urodziwa blondynka od razu przyciągnęła wzrok gwiazdora.

Po nagraniu Filip Chajzer miał poprosić Ohme o numer telefonu do młodziutkiej producentki. Tym samym przyjaciółka prezentera stała się "matką chrzestną" ich związku. O tym, że 41-latek jest w nowym związku plotkowano wiosną tego roku. Na początku maja mama Bianki pojawiła się na spotkaniu autorskim przyszłego zięcia. Nie zważając na świadków zaczęła oskarżać Chajzera o odcinanie jej od rodziny oraz utrudnianie z nią kontaktu. Według relacji jednego ze świadków Małgorzata Ohme, która prowadziła spotkanie, poprosiła, by prywatne sprawy załatwiać po spotkaniu.

Zobacz również: Młodziutka żona Chajzera w ultrakrótkiej mini szalała na weselu! Odsłoniła zgrabne nogi i plecy

Małgorzaty Ohme zabrakło na ślubie przyjaciela

Po tym jak związek Filipa i Bianki ujrzał światło dzienne w sieci zawrzało. Internauci krytykowali głównie sporą różnicę wieku pary i przypominali niezwykle burzliwą przeszłość gwiazdora. W obronie zakochanych stanęła właśnie Małgorzata Ohme. To również ona zdradziła, że są już po zaręczynach. Później w mediach pojawiła się informacja, że znana psycholożka będzie świadkową na ślubie przyjaciela.

Jednak w tym ważnym dniu nie pojawiła się w Krakowie. Podobnie jak matka Bianki oraz syn Filipa Chajzera. W rozmowie z portalem Pudelek Małgorzata Ohme opowiedziała o przyczynach swojej nieobecności. Okazuje się, że data ślubu została niespodziewanie przeniesiona.

Moja ostateczna nieobecność wynikała wyłącznie ze zmiany pierwotnego terminu ślubu, który nałożył się z moimi wcześniejszymi zobowiązaniami zawodowymi, których nie mogłam już zmodyfikować - wyjaśniła Ohme.

Zobacz również: Żona Filipa Chajzera ma za sobą debiut w telewizji. Zagrała niespełnioną influencerkę

Sonda
Lubisz Filipa Chajzera?
Małgorzata Ohme traktuje rozwód jak porażkę? „Często szewc bez butów chodzi”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI